#wiersze

0
96
#tworczoscwlasna #poezja #wiersze

kobieta na zawołanie

jak ćmę
zwabi ją byle mrugnięcie
światła

pstryk, pstryk palcami
na klask 
na dwa
głaski

miód łaski 
po głuche wrzaski

trzask trzask
drzwiami
tsunami

z goryczy słów 
wspaniale
nie otrząśnie się 
wcale

zwabiona
w lep wpadnie
da się omamić

potrząśnie skrzydełkami
pac pac

za kacem 
kac 

kat

.

Autor fotografii - SIsey
b3c385a3-a42d-45d1-b33a-8df73a84c195
1

« Opętane ćmy i gnomy po LSD Nocą kochankowie uczą się miłości w bramach Przed nocnym wolno płynie czas ferajnie Nie zmienimy wody w wino Zmieńmy bramy na sypialnie. »

Zaloguj się aby komentować

. #zafirewallem #poezja #wiersze #tworczoscwlasna

Cześć, wrzucam dwa "wiersze". Dziękuję @moll i @KatieWee za przedpremierową ocenę.

pierwszy bez nazwy:
"Za Firewallem" swawole piszę
Może się jakoś w końcu wyciszę
"Opublikować" jednak nie działa
i cała cisza mi się zjebała
Klikam w ten przycisk jak opętany
Już na opuszku jawią się rany
W szajbie klikania oczy patrzają
Ze "Dołącz" przycisk kamraci mają
ale se myślę - jednak nie kliknę
może po prostu tak sobie zniknę...

i drugi z nazwą Starość
Drogie to koszty sprośnych skojarzeń
gdy wiek odcina człeka od marzeń
Patrząc w lusterko, co mówi przecie
Że zaliczyłeś siedemnastolecie
Poznać na ulicy ludzi już nie zdoła
Pięćdziesięcioletnia prawie pierdoła
6

@deafone piękny debiut, witamy!

@deafone witam witam i o zdrowie pytam

Drogie to koszty sprośnych skojarzeń


Kolega widzę w nurcie bolesno-erotomańsko-realistycznym się odnajduje. Pięknie, pięknie. Bardzo pochwalam.

Zaloguj się aby komentować

#tworczoscwlasna #poezja #wiersze

'Nocą się zakradam'

Nocą się zakradam po lipcowym dachu,
przestawiam zegary, rozciągam oś czasu.
Na palcach przemykam po sennym ogrodzie,
czas płynie jak łabędź - Mlecznej Drogi Wozem.

Kiedy błądzę okiem po znajomym oknie,
ląduję w twych dłoniach, na puchowej łące.
Tu pod twoim niebem rozsiadam się skromnie,
gonię wiatr do nie wiem, zanim mi cię porwie.

Częstuję się śladem snu spod twoich powiek,
podążam za tobą, gdzie bądź, dokądkolwiek.
Na wyspie szczęśliwej wtapiam się w ramiona,
jak maślany pączek z dotyku przesiąkam.

Tonę w arabeskach, esach i floresach,
rozklejam się z ciepła w letnich kawiarenkach.
Kiedy tonę w ciszy - błogiej aksamitce,
snuję kłębek myśli, do ciebie, po nitce.

Cudna Kasjopea przędzie nam sny złote,
wplata w nocy heban pól pszenicznych bochen.
Księżyc - rdzawy trznadel w pasmach seledynu,
miedziany pieniążek, żółtobrzuchy gliniak.

Jak chrupiący rogal cieknie lśniącym miodem,
noc pachnie maciejką, kwitnie wonnym groszkiem.
Przetaczają niebem kruczoczarne konie,
rzeźbią w chmurach kręgle, wygrywa wiatr - goniec.

Na srebrzystej lutni cicho szemrze potok,
sprawia, że śpisz jeszcze, więc patrzę z ochotą.

.

W załączniku graficzny obraz wiersza
044e4b11-3086-4727-9f3b-a85bf306166c
4

To ja też spróbuję w temacie, chociaż bardziej prozatorski jestem


Świat kurczy się

Granice wyznaczają znajome ściany

Blask lampy pod domem

Szum krwi w uszach, zaskakująco znajomy

Myśl która cały dzień próbowała zwrócił na siebie uwagę

Dobrze mi w tej ciasnocie, przytulnie

Mam tu w środku cały wszechświat do eksploracji

Odkrywania tajemnic.

Zaloguj się aby komentować

Zostań Patronem Hejto i odblokuj dodatkowe korzyści tylko dla Patronów

  • Włączona możliwość zarabiania na swoich treściach
  • Całkowity brak reklam na każdym urządzeniu
  • Oznaczenie w postaci rogala , który świadczy o Twoim wsparciu
  • Wcześniejszy dostęp, do wybranych funkcji na Hejto
Zostań Patronem
#tworczoscwlasna #poezja #wiersze
#zafirewallem

Bywa, że potrzebuję ciszy
śniąc zapadam w letarg
świat jest zbyt hałaśliwy
zgiełk zagłusza myśli

a wtedy jestem pusta
nie odnajduję drogi
ulatuję bez celu
jak bańka powietrza 
w dowolnie nieznanym kierunku

gdybyś jednak zadzwonił
posrebrzaną łyżeczką
topiąc brązową kostkę cukru
w migdałowej herbatce
z odrobiną rumu 

podając najzgrabniej
fajansowe cacko
opuszkiem do opuszka
za delikatne uszko

ściągnąłbyś mnie ciepłem
wprost w kołyskę ramion

wtulonej jak niemowlę
czułym językiem
cały świat
mógłbyś stwarzać

od samego początku

.

Autor fotografii - Sisey
11a49663-c9b2-4d94-ab71-f79797c5b489
3

[...] w dowolnie nieznanym kierunku [...] - bardzo ładne

Zaloguj się aby komentować

Pająk piękny niczym róża,

Na odwłoku włosów burza.

Uciekł mój kochany Zenek,

Co w terrarium miał bębenek.

Komentarz usunięty

Przyjcięta przez babuleńkę ogrodowa róża

Grzmotneła z nią o ziemię jak burza

W panice po klatce gania roztargniony Zenek

A pajonk z radości gra na odwłoku jakby to był bębenek.

Zaloguj się aby komentować

Moje pismo codzienne wymaga trochę szlifu, ale zauważyłem w pisaniu piórem jedną rzecz - jak dużo zależy od papieru! Na papierze o grubszej fakturze piszę wolniej, więc nawet zwykłe, pospieszne pismo jest mimo wszystko staranniejsze. Jeszcze brakuje rysunków jak u babci @bartek555 ale wiersze na szczęście nie muszą być ilustrowane
PS informacja dla @Rozpierpapierduchacz - pisane Parkerem IM Premium

#wiersze #poezja #piorawieczne
310f24c5-0b9f-4004-ab9a-2fa342326d77
5

@burt o jebany ile kasy ma!

Tam jest zawodnym czy zaradnym?

Jest coś bardziej bezsensownego, szczególnie w XXI wieku, niż taki sposób samodoskonalenia się? No, chyba że jesteś lekarzem, to wtedy chapeau bas!

W każdym razie najważniejsze, że Ci to sprawia radość. To się liczy.

Zaloguj się aby komentować

#tworczoscwlasna #poezja #wiersze
#zafirewallem

muszkatuł

po mglistym dniu
myśli nasączone po grafit
a ty spokojnie pozwalasz
żeby zapadł się cały firmament

jak zagubiona w trzcinach
chybotliwa łódka
wzbieram falą

dobrze wiesz
że zanim wybrzmię
do ostatniej drzazgi
rozsypię ci na głowę
gwoździ setne niebo

pozbierasz bez słów
rozbierzesz
ze słów

roztrzaskana o brzegi
powrócę białą lilią

wtedy zerwiesz
najdelikatniej jak potrafisz
ustami
kreśląc sinusoidę ciszy

wpisani w siebie
krąg po kręgu
z płatków
spijemy harmonię
pełną kształtów

w muśniętej tafli
rozlany księżyc
jak plaster miodu
dopełni sny
srebrną ważką

.

Zdjęcie z netu (nie znam autora)
89ddce58-217b-43a8-8b41-a4042c1ca0f5
6

pozbierasz bez słów

rozbierzesz

ze słów


To mi się podoba najbardziej. Ironiczne jednak, że potrzeba słów żeby napisać o bezsłowiu.

@George_Stark Dziękuję za czytanie, to nie jest świeżynka, aczkolwiek lubię powroty. To trochę jak powrót po śladach, chyba po to są słowa, żeby umieć odtworzyć moment, jakiś przebłysk z dawnego. Do słów się dojrzewa, nie przychodzą od razu, najpierw jak w wierszu, jest rozdygotanie, rozsypanie, po zupełną bezbronność. Nawet jak zmienią się w życiu całe galaktyki, to słowa pozwalają odtworzyć/wrócić. Pamięć się wykrusza, pozostają plamy, wobec których tylko bezradność. To się rozgadałam, pozdrawiam ciepło i serdecznie dziękuję za tę obecność pod : )

@Arche Aż mi się przypomniał pan Twardoch, cytujący innych, których nazwisk zapomniałem, ale chyba też pan Myśliwski coś podobnego pisał, że nie jesteśmy niczym innym jak tylko pamięcią.

Zaloguj się aby komentować

Gość był mega włochaty,

Strzelał świetnie z armaty,

Dziewczyny nadstawiały mu rowek,

Bo to był bardzo dobry człowiek.

@pingWIN @KLH2 @splash545 Świntuchy jedne...


O miłości…


U jednego jest bęben włochaty,

Drugi strzela na bobra z armaty,

Ten depiluje obleśnie rowek,

O miłości napisałby człowiek...


więc piszę:


Uwielbiam ten mały podbródek włochaty,

Nocne kichnięcia niczym wystrzał z armaty,

I za uszkami dwoma mięciutki rowek…

Tak powinien kota, kochać jego człowiek!

Wyciągam na stół mój sprzęt włochaty

Ona zaskoczona rozmiarem mojej armaty

Przechodzę do sedna zaglądam w rowek

Co tam się zmieści nie uwierzy człowiek

Zaloguj się aby komentować

#tworczoscwlasna #poezja #wiersze
#zafirewallem

za siódmym z sedn

nigdy nie wiem skąd wyłania się (pod)szept.
gdy echo szumi gałęziami, noc tkwi w szczegółach.
próbujesz przyzwyczaić wzrok, by dostrzec więcej,
gdy na nic się to zdaje, wreszcie przymykasz powieki.
nagle bez zgłębiania jakiś przedziwny szyfr uruchamia studnię,
podświadomość wyłapuje dźwięk jednej z rezonujących sylab.
zaciskasz gardło. dotykasz właściwej struny.

na jawie znów błądziłbyś po omacku. gdyby nie żywe wrażenie wiru,
w który zostałeś wciągnięty.

ciekawość to wciąż pierwsza z turbin,
chrzęst dalej są: zapadnie i zapadanie, piach. w brodzeniu dookoła mgła.
z przecierania zdziwionych oczu.

tuż za omsknięciem szczęk - radosne w gong objawienie
po ósmy zgrzytów zgrzyt.

naprawdę ciągle chcesz wiedzieć,
za którym z oczek skrywa się

- - - - - - - - -klucz?

- - - - - -(sprawdzanie)

- - przewiercam w drzwiach

- - - - - -dudniące dna

- - - - - - za pluskiem

- - - - - - - - -plusk

- - - - - - - - - sza

- - - - przykładam palec

- - - - - - - - do ust

- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
[ | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | I ]
Po koniuszek wersów język zatrzaśnięty - zameK
[ | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | I ]
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

Autor fotografii - Sisey
cea3443e-782b-419a-af7b-4977d15a9149
0

Zaloguj się aby komentować

#tworczoscwlasna #poezja #wiersze
#zafirewallem

być może właśnie tak wygląda

pora deszczowa
kiedy się wchodzi
jak pod parasol
w leśne poszycie
w sen z mchu paproci
gdy nikt nie widzi
czeka się jeszcze
tak jak w przedsionku
na żywioł nieba
by się upewnić
w ciszy bez końca
w miejscu i czasie

może tak właśnie
w mgłę się przechodzi
skroploną porą
koronką utkań
kiedy za szybą
ślad się zostawia ostatni
oddech

.

Autor obrazu: Sisey - "Piąta pora roku"
f04af5ee-d87c-4798-8e94-55d98050ada5
0

Zaloguj się aby komentować

#tworczoscwlasna #poezja #wiersze
#zafirewallem

już dobrze kochanie - 
szeptałabym do siebie samej,
tuląc to drżące dziecko tak mocno, 
żeby czuło się utulone,
gdy tak bardzo tego potrzebowało
- mogło być gorzej, mogło

to, jak szybko trzeba dorosnąć
widzi się, kiedy się widzi
wyraźnie, zza poważnych szkieł

o gotowość nikt nie zapyta
będziesz musiała dać radę
kiedy pijany ojciec wyjmie z łóżeczka
ciepłe niemowlę 
włączysz najwyższą czujność
pisk

w locie nauczysz się, 
że nie można zawierzyć niepewnemu -
kołyszący się na nogach kolos, ugnie się,
a sam wbity wzrok matki nie wystarczy,
by uchronić śpiące

z lękliwego nagle wyrośnie dziób
szpony do wybawiania z opresji -
oddech za oddech braciszku

szczęśliwie
kwilące dziecko caluśkie wtuli się w drżące,
które już wie, że nad bezbronnym 
należy czujną roztaczać troskę
kołysząc, podkładać puch 
w porę 
wybawiać

od świata niedorosłych 

.

Autor fotografii - SIsey
c50c6ff6-b1bb-4749-a7f9-2811221f9c26
0

Zaloguj się aby komentować

Dziadek zmarł gdy dopadała go demencja

Czeka go też przez to wieczna abstynencja

Nie musi się już martwić o cukier od kremówki

I nieświadomy nie zaciągnie też chwilówki

Dopadła dziadka starcza demencja

to od wspomnień jest abstynencja

nie pamięta już że jadł kremówki

czasem coś się przypomni, mignie - chwilówki

Och, dziadku, znowu ta demencja

A mówiliśmy ci koniec, abstynencja

A ty znowu przy wszystkich wyciskasz krem z kremówki

Trzymasz to w ręku i krzyczysz, że to chwilówki

Zaloguj się aby komentować

Sorki, że zaczynam konkurs przed wlaściwym czasem
Ale seans mego filmu jest prawie za pasem
Toteż chwilę przed dwudziestą dzisiaj się widzimy
Zaczynając tradycyjny spęd #naczteryrymy .

Rymujemy do słów takich: wczasy i bobasy
Dokładając do kolekcji: kasy i bajpasy
Tematyka całkiem trudna. bowiem na tapecie
Jest niezwykła sytuacja "robale w kotlecie".

Toteż żeby nie przedłużać życzę powodzenia
Film już prawie na mnie czeka, także do widzenia.

#zafirewallem #wiersze
0519b3f7-f310-486d-ad2b-a38984e486d2
8

Cebulactwo część 1, sku..


Wyjechał Sebastian z rodziną na wczasy

Na obiad do knajpy bierze dwa bobasy

Na wakacje wszystko wydał, zabrakło kasy

Do kotleta dał robale, ale przez bajpasy

Dorzucę coś od siebie:


Właśnie zakończyłem dwumiesięczne wczasy

Była ze mną żona oraz dwa bobasy

Chociaż na kotlety poszło sporo kasy

Trafiły się glisty długie jak bajpasy

W Vegas to były wczasy

do czasu aż rzucił Bob asy

zostałem wtedy bez kasy

kto zasponsoruje mi bajpasy?

Zaloguj się aby komentować

#tworczoscwlasna #poezja #wiersze
#zafirewallem

te kruche nitki, połączenia
by srebrną rzęsą zamrugać mogła 
drobna płoć

masz jedną chwilę żeby dostrzec
jak się zmienia       
w jednym olśnieniu
żywiczny las
w podwodną toń

tylko jej nie spłosz
jak migocze
w ujęciu snu 
najpierwsze z marzeń
właśnie spełnia
kryształu moc

w tej jednej chwili
cały świat zastyga razem z nią
by jak najdłużej mógł trwać
szczęśliwy pląs

w koronie światła jest królewną
mała płoć

.

Autor fotografii - Sisey
25a973ea-8905-46a7-a56f-b73ac3952335
0

Zaloguj się aby komentować

Zaczęło się jak zwyczajna wycieczka

Niewinnie podarowana z miłości chusteczka

Lecz gdy zdzieliłem ją raz przedłużaczem

Uciekła z domu razem z odkurzaczem.

Dobrana para


Spiknęła ich razem szkolna wycieczka,

Chłonęła bajerę niczym chusteczka,

On z zalet miał tylko w gaciach “przedłużacz”,

Ona - no cóż… Liczy się ksywka “odkurzacz”?

@fonfi masz w sobie wszystko co jest potrzebne w kawiarence: wolność, kreatywność i wulgarność. 😆

@Fafalala

Dziękuję Ci bardzo. Tak, kawiarenka wydłubuje z nas to co najlepsze... Zazwyczaj wbrew naszej woli i na siłę.

Będzie to niedługa wycieczka 


Główna rolę w historii gra chusteczka


On miał chęć, a ona przedłużacz 


Cyk, przewód do gniazdka i w ruch odkurzacz

Zaloguj się aby komentować

#tworczoscwlasna #poezja #wiersze
#zafirewallem

rozedrgana zima

chichocze poranek mknie wśród słodkiej sanny
zsypuje w alejce drzewa zwiewne panny
strojne w puchy srebrne w piórka śnieżnobiałe
wyginają talie w bieli pełnej szaleństw

wiją się swobodnie każda roześmiana
raz wyżej raz niżej ugięte kolana
kołyszą się wdzięcznie unoszą falbanki
kłaniają dygoczą figlarne i zgrabne

suknie diamentowe perłą wysadzane
w ornamenty zdobne koronkowe szale
ponętne jedwabie ręcznie malowane
satyny i tiule wiatrem podszywane

dotykają ziemi krokiem tak powabnym
każda na szpileczkach co do jednej panny
mienią się i błyszczą migoczą jak gwiazdy
z kryształu korony z cyrkonią girlandy

kiedy promień słońca barwną wstążkę wplącze
rozedrgana zima z wiatrem daje koncert
już sopel o sopel z brzdękiem się rozpada
śnieżną salwą rusza ścieżek promenada

skrzy się w zaspie śnieżnej dostojny ostrokrzew
kolczaste paluszki w lukrowany ząbek
wystawia do słońca w koral się rumieni
posypany pączek z zimą grywa w zieleń

pruje wiatr gałganki kruszy dźwięczne szkiełka
pogwizduje tańczy wymiata na werblach
śmiga na huśtawce salta harce wrzawa
parska że aż dymi kurzawa bałagan

pęka śniegu górka na ślizgawkach szklanki
wibrują drobinki dzieci gonią sanki
rży śniegowy bałwan w locie miotłę trzyma
kulka kulę toczy - rośnie w siłę

zima

.

zdjęcie z netu (nie znam autora)
dc67b043-2697-4217-bb6a-b851c31b9764
5

@Arche Jaki przesympatyczny utwór Czyżbyś była fanką zimy?

@Piechur Dziękuję : )

Oczywiście, jestem grudniowa i kocham zimę, nawet jeśli palce zamarzają mi na kość.

Z wiekiem wcale mi ta miłość nie mija.

Zaloguj się aby komentować

#zafirewallem #tworczoscwlasna
#poezja #wiersze

Bo przecież gdzieś tam jest światło,
które mruga do na nas ze szczęśliwych okien

Tęsknię
za opłatkiem,
kiedy podajesz go z drżącej bieli opuszków,
wierząc w spełnienie wspólnych pragnień

Cichosza wśród jodłowych igieł
zimowo-śnię, pijany sen o miłości,
która miodnie trwa, kiedy przecierasz oczy,
zdumiony z dnia na dzień, z nocy na noc
szczęśliwszy o błogość,
o złoty promień za promilem drogi
wśród strudzonych stóp

Spójrz, łuna nad lasem rozgarnia mrok,
a ja czekam na Ciebie jak na Hostię,
by zbawienne ciepło dać Sercu,
nigdy nie wypuścić z rąk

.

Autor zdjęcia - Sisey

Szczęśliwego Nowego Roku Kochani
d414fdb6-d2e4-4e9e-8a81-3530b23b67d3
3

@Arche również życzę Ci wszystkiego najlepszego w nowym roku.

@splash545 @bojowonastawlonaowca Dziękuję z całego serca , nigdy nie zawodzicie! Wszelkich spełnień, buziaki Wam :

Zaloguj się aby komentować

#tworczoscwlasna #poezja #wiersze
#zafirewallem

na koniec rozwiej mgłę i powiedz,
że tuż za płatkiem snu jest jeszcze ziemski jard do przesypania.

składam głowę do poduszki, tulę wiatr.
przez szpary w gniazdach prześwitują gwiazdy.
za ostatnim świetlnym warkoczem
niedokończone opowieści wylatują z rąk.

obiecaj proszę,
że niezaplecione uda się jeszcze pozbierać.
w zamian tysiące drżeń wysyłanych co noc jak sygnał,
cała toń mignięć i wyszeptań - a co jeśli -
nie uda się przedrzeć przez taflę pojedynczej kry,

czy ktokolwiek zdoła wyłowić szelest?
f963644d-340a-4be0-a0ff-ceb358fa3063
5

Wielki powrót naszej Pytii

@Piechur Macham z zaświatów, i posyłam uśmiech zza szyby. Tęskni człowiek, tylko czasem światełka nie widzi.

Zaloguj się aby komentować

Następna