Zyskujące popularność

Zobacz więcej

Gorące dyskusje

Zobacz więcej
Drogi pamietniczku. Dzisiaj jebłem tym wszystkim w c⁎⁎j. 3 miesiące wypowiedzenia 23 dni urlopu. Bardzo dobrze się czuje dzisiaj z tą decyzją. Niby nie urodziny ale radość nawet większą! Nadrabiam zaległości zadzwoniłem do komfortu, dzisiaj dotarłem do kierownika. Mówię jak sprawy stoją, i że jak do przyszłego tygodnia temat nie ruszy to ich po prostu pozwę xD. Wysłałem żądanie wykonania usługi i częściowego zwrotu pieniędzy . Więc na grubasa. Pan mówi że tego sprzedawcę co mnie obsługiwał na początku to już zwolnili. Ale mówię że to nic nie zmienia bo nawet jak zwolnić całą załoge to ja dalej nie mam podłogi, to nie jest dla mnie rozwiązanie problemu. Niby ten kierownik teraz coś tam ogarnia, powiedział że sam zajmie się tematem. Poprosił o czas do środy zanim zacznę eskalować sprawę. Ok, czekam 5 tygodni, poczekam 2 dni. Chwyciłem opony z piwnicy policzyłem że cwicze kalistenike już 8 miesięcy! Czuje się silny jak koń. Kiedyś nosiłem po jednej opinie, a teraz chwytam 2 i jeszcze bym 3- cią złapał w zęby - kręgosłup nie boli nic, mimo że ma kształt sprężyny xD po drodze złapałem kebaba i stoję w kolejce. Na wymianę opon. Wziąłem mięso kratowe - dobry wybór :D W robocie nic nie mogę zrobić bo przecież VPN się popsuł. A jak się popsuł to nie robię nic :D Dżiiiz jaki ja teraz jestem szczęśliwy. Nie mogę powiedzieć że trzeba było dawno to zrobić bo nie koniecznie było mnie finansowo stać na taki ruch ale teraz to jak najbardziej! Jest w płytę, pozdro! #chwalesie

Najpopularniejsze artykuły

Popularne artykuły

Zobacz więcej