Pamiętacie mój wpis jak się chwaliłem największym kontraktem w życiu?
https://www.hejto.pl/wpis/pijcie-ze-mna-kambucze-tomki-i-tosie-podpisuje-dzis-umowe-na-zlecenie-quot-naj-q
No to właśnie wczoraj chłopaki zabrali ostatnie rzeczy i zjechali do domów. Kontrakt był dwa razy rozszerzany i finalnie mieliśmy prawie 1 mln zł z samej robocizny. Wydawałoby się rewelacyjnie ale skrajnie niezorganizowana firma nad nami oraz bardzo wymagający inwestor spowodował że przejedliśmy większość zakładanego zysku robiąc 2 miesiące dłużej niż zakładaliśmy.
Więc zakończyło się na plus, ale dużo mniejszy niż się spodziewałem. W przyszłym tygodniu zaczniemy walkę o dodatkową kasę od zleceniodawcy, szanse są, ale nieduże
Z dużych plusów to chłopaki na tym trudnym temacie bardzo się sprawdzili, mamy dobre referencje i doświadczenia. Startujemy teraz w przetargach na roboty, do których rok temu nigdy bym się nie odważył przystąpić.
W międzyczasie zrobiłem uprawnienia PZT, dostałem wpis na listę policji, kończymy załatwiać licencję MSWiA i zaczynam załatwiać uprawnienia dostępu do informacji niejawnych: mam ambicję wystartować w robotach dla wojska.
Zapowiada się ciekawy rok, dziękuję wszystkim co trzymali za nas kciuki
#elektryka