Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

501 + 1 = 502

Tytuł: Hyperion

Autor: Dan Simmons

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: MAG

Format: e-book

Liczba stron: 518

Ocena: 9/10

Znakomita książka. Bardzo oryginalny pomysł, ciekawy i wciągający świat przyszłości, mroczny, czasem horrorowy klimat. Napięcie i tajemnice nie pozwalają się oderwać. Autor popisuje się swoją wszechstronnością literacką, wkładając w poszególnych pielgrzymów dość zróżnicowane historie - o dziwo wszystkie bardzo dobre, po opiniach spodziewałem się, że poziom będzie różny.

Stworzony świat jest bardzo zaawansowany i skomplikowany, ale narracja pozwala za tym mniej więcej nadążyć i nie jest to przytłaczające.

Myślę, że warto wiedzieć, że pierwszy tom urywa się w połowie historii i trzeba czytać drugi tom.

#bookmeter #ksiazki #czytajzhejto #scifi #hyperion

dceac71e-0a21-44b1-bb39-e8dbbfeb10a6

Zaloguj się aby komentować

Towarzysze! Obywatele! Ludu pisujący #zafirewallem!


Pokazaliście co potraficie, a pokazaliście to wspaniale w CXVIII edyzji zabawy #nasonety i to na dodatek w kilku odsłonach:


pierwsza zgłosiła się @Kaligula_Minus z wierszem bez tytułu;


później wspaniały utwór Tycie napisał kolega @sireplama;


następnie, mając pewność, że nie wygram, zgłosiłem się ja i to dwa razy pod rząd – raz z wytworem Talent a później, w ramach Cyklu Gorzowskiego z wytworem Płonie katedra;


po mnie zgłosiła się @KatieWee z wierszem bez tytułu, dając mi nim nadzieję, że po czterdziestce nawet jeśli nie będzie lepiej, to może przynajmniej nie będzie gorzej;


kolejnym, który przystąpił do zabawy był kolega @splash545, któremu również nie chciało się nadać swojemu wierszowi żadnego tytułu;


edycję zamknął, błyszcząc jak mięciutki papier toaletowy, kolega @fonfi, który udzielił marynarskiej Dobrej rady.




Dziękuję bardzo za liczny udział, wszystkim uczestnikom gratuluję, ale zwycięzca może być tylko jeden i jemu za chwilę pogratuluję bardziej. W tej właśnie kończącej się XVIII edycji naszej zabawy postanowiłem, że zwycięzcą zostanie osoba, która pomyli wiersz di proposta. Ryzykownym było ustanowienie takiego właśnie kryterium zwycięstwa, nie miałem bowiem pewności, czy w ogóle znajdzie się ktoś, komu wiersze się pomylą. Na szczęście, co bardzo mnie ucieszyło, znalazł się taki delikwent i takim oto sposobem CXVIII edycję zabawy #nasonety w kawiarni #zafirewallem wygrywa kolega @sireplama! @sireplama: gratuluję Ci bardziej!


***


EDIT: A, wiersze układaliśmy do (albo inspirowaliśmy się) utworem pana Juliana Tuwima.

No i tag #podsumowanienasonety

Zaloguj się aby komentować

@serel prawdę mówiąc, patrząc na komentarze w internetach to najwyraźniej jest mylące dla ludzi, którzy mają pierwszą styczność z Linuksem. Bo jak nic się nie pojawia na ekranie to myślą, że coś nie działa.

Zaloguj się aby komentować

9 545,67 + 21,57 = 9 567,24


Sobotni Papaton z dość dobrym tempem i tętnem. Troszkę chłodno było ze względu na dość mocny wschodni wiatr. Temperatura między 3 a 7 stopni. Coś ta wiosna nie chce zawitać na stałe w małopolsce.


#sztafeta #bieganie


Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

7f0128f7-072d-4ae2-9e58-d653c12b671d

Zaloguj się aby komentować

9 540,17 + 5,50 = 9 545,67


Zegarek kazał robić bazę, to zrobiłem bazę.

Bieg podobny do pracy - chujowo, ale stabilnie. Robisz i tyle. Nie za bardzo masz wybór.

Trudność w nogach 2/10

Trudność w głowie jakieś 6/10

Bardzo mnie ostatnio "nudzi" takie bieganie. Na szczęście miałem spoko audiobooka, choć momentami i tak odpływałem w kolejną serię spirali chujowych myśli.

I tak się powoli żyje: Patrz wiosna, zaraz święta, nowy rok szkolny i znowu zima będzie.


#sztafeta #bieganie #budzetowatrypsyna


Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

e6f1809f-8dca-46a1-bc8b-4f0e47c3fd1d
rith userbar

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@Ragnarokk EDK z Wrocławia na Ślężę 53km to była jedna z moich pierwszych długich tras pieszych. Z wczorajszą trasą to była moja trzecia i póki co ostatnia. Kret, EDK nieźle znajomości masz .

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaprosili premiera, oburzenie w meczecie. "Wynoś się stąd"


Premier Australii Anthony Albanese i minister spraw wewnętrznych Tony Burke zostali zaproszeni na obchody święta Eid al-Fitr, które kończy Ramadan. Obecność polityków wywołała oburzenie części wiernych. "Wynoście się stąd", "to hańba" - wykrzykiwano.


Co ciekawe oboje należą do partii pracy więc są względnie lewicowi. To co powiem może niektórych zaszokuje, ale muzułmańscy imigranci w dużej mierze niezbyt szanują progresywne wartości i gdyby faktycznie w przyszłości przejęli władzę to przeciętny, radykalny chrześcijanin byłby przez nich bardziej szanowany niż typowa feministka o niebieskich włosach.


#polityka #religia #wiadomosciswiat

Zaloguj się aby komentować

@Sweet_acc_pr0sa przypomniało mi się, jak za dzieciaka, Ojciec zwoził ze Szwecji różnego rodzaju "śmieci", jak działające stare TV, pralki, co oni wyrzucali, a w biednej Polsce lat 90tych i tak były wtedy wypasem. No i nazwoził kiedyś lampek choinkowych, tych starego typu na 220V, co jedna żarówka jak nie działała, to nie działała sekcja lampek. Było chyba z 20 takich łańcuchów, gdzie potopiły się obudowy i jedyna opcja, to można było z kilku połączyć w jedną. Więc ja lat tak około 10, już mniej więcej rozumiejący co to jest prąd i umiejący kabelki Sobie połączyć, zacząłem sprawdzać pod napięciem, jakie sekcje świecą i gdzie trzeba je skrócić, aby potem połączyć. No i tak podświetlone lampki, bardzo łatwo namierzyłem gdzie trzeba uciąć i to zrobiłem, metalowymi nożyczkami - nie odłączając ich od prądu. Dziura w nożyczkach, jeszcze przez 10 lat, zostawiała małe "cypek" w kartkach, przypominając mi chwilowe doznania z tego działania i to, że prąd obecnie sprawdzam 3 razy, nawet jak wyłączę bezpiecznik.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Raport z wczorajszej picki. Pierwsza kulka z dłuższej fermentacji. Nie obyło się bez problemów, zaczyn po kilkunastu godzinach w lodówce w ogóle nie ruszył więc wyjęłam go szybciej z lodówki aby cokolwiek się zadziało przed wyrabianiem ciasta. Minęło kilka godzin, ale pojawiły się zaledwie dwa małe bąbelki, a zapach nie był zgodny z oczekiwaniami. Dodałam więc kolejne 0.2 g suchych drożdży, bo nie miałam pewności czy nie one są problemem (miałam użyć świeżych ale wyszło jak zwykle). Odczekałam kolejne kilka godzin i w końcu coś zaczęło się dziać, choć nie były to spektakularne zmiany. Dlatego zdecydowałam że do wyrobu ciasta dorzucę jeszcze kolejne 0.2g drożdży, aby nie było pszypau że nic z tego nie wyrośnie. Blok wyszedł całkiem spoko, jak na ok 72% hydro nawet za bardzo się nie rozlewał. Podczas formowania kulek już było sporo bąbelków, ale głównie dużych. Trochę źle wykręciłam placka, bo bąbelki rozeszły się nierównomiernie, ten jasny fragment rantu z godziny 11 to właśnie miejsce skąd bąble uciekły 😛 Niestety nie przebiłam wszystkich za dużych bąbelków przez co niektóre wyrosły za mocno i się przyjarały.

Jeśli chodzi o walory smakowe to czuć było, że ciasto jest dojrzałe, było dość sprężyste i bogate w smaku. Co bym poprawiła to lepsze rozkręcenie i jednak wolałabym aby bąbelki były mniejsze ale w większej ilości, tutaj jeszcze nie wiem jak to poprawić.

Dodatki: mozarella, czerwona cebula, szpinak, orzechy i na koniec ricotta

#pizza #gotujzhejto #jedzenie #pizzalover

07bb7709-2c06-4102-8786-5d161db75283
b995b152-ac3a-421b-9415-2c2a1995d9ba

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować