Użytkownik @qtafonix napisał wulgarny komentarz o paczotku do moderatora, który to wpis nadal wisi bo udało mi się go zapiorunować.
#hejto fajnie się zaczyna robić, tak niezbyt tolerancyjnie. Tzn bardzo tolerancyjnie dla toksycznych komentarzy i stronniczości, ale niezbyt dla pielęgnowania otwartości w dyskusji. Może i postował coś co się nie podoba większości i co z tego? Nie łamał tym regulaminu, a wpis jawnie łamiący regulamin od @qtafonix ciągle wisi. Smutne.
#afera #banujo

@ewa-szy czas być może to zajmuje, ale wychodzę z założenia, że jak jest się moderatorem, to z tym przychodzi też dużą odpowiedzialność, którą warto ponieść, najlepiej od samego początku i wypracować dobre standardy.
Na pewno nie jest tak, że wszystkie bany będą wymagały tłumaczenia, ale niektóre przypadki mogą być wrażliwe i wtedy uważam, że powinno to być wytłumaczone, bo moderator jest też dla użytkowników, żeby Wam się funkcjonowało lepiej. I jeśli taki jest ten przypadek, to w związku z tym, że akurat ja byłem tego twarzą, to nie mam problemu pokazać całą sytuację.
Szkoda tylko, że @winsomegirl czy @Zielonypomidor nie zapytali się mnie wprost co się takiego stało, ja bym z chęcią odpowiedział, tak jak to było w przypadku @lukardio za co szanuję. Naprawdę, wszyscy jesteśmy ludźmi i traktujmy się jak ludzie.