
Piechur
- 975wpisów
- 5005komentarzy
Lubię chodzić po górach i oglądać filmy.

Lubię chodzić po górach i oglądać filmy.
Zaloguj się aby komentować
850 + 1 = 851
Idziemy na krucjatę w #piechuroglada
---------
Tytuł: The Kingdom of Heaven
Rok produkcji: 2005
Reżyseria: Ridley Scott
Kategoria: #dramathistoryczny
Czas trwania: 145 min
Moja ocena: 7/10
Będący w żałobie po żonie i synu Kowal wyrusza do Jerozolimy po namowie niespodziewanie spotkanego ojca, rycerza Godfryda.
Dobry spektakl od Scotta, zawierający kilka rozbudowanych scen batalistycznych, osadzonych w realiach średniowiecznych z większością akcji dziejącą się na Bliskim Wschodzie. Ciekawi bohaterowie drugoplanowi, zwłaszcza król Baldwin IV Trędowaty, którego twarz jest praktycznie cały czas zasłonięta maską (swoją drogą szkoda, że nie cały czas), Tyberiasz, Gwidon, czy Saladyn. Na mój gust różne rzeczy z początku filmu działy się zbyt szybko, tak, aby jak najszybciej dostać się do Jerozolimy. Zastanawiałem się też, czemu nie czułem wagi tego, co działo się na ekranie, i porównałem sobie film do innego dzieła Scotta, a mianowicie do Gladiatora. Najważniejszą dla mnie różniącą było przeniesienie środka ciężkości z bohatera na to, co działo się w tle. W Gladiatorze mamy historię człowieka, któremu zostało odebrane wszystko, a mimo to nie udało się go złamać; to człowiek, który musi walczyć o swoją rację, o swój honor, o pamięć o swoich bliskich, i płaci za to cenę krwi. W Królestwie Niebieskim miałem wrażenie, że głównemu bohaterowi, Balianowi, wszystko przychodziło zbyt łatwo, taka trochę Mary Sue. Z tego powodu zastanawiałem się, czy nie dać 6, bo mogło być bardziej angażująco, ale jak wspomniałem, drugi plan w miarę się broni. Poza tym podobało mi się przedstawienie muzułmanów, a szczególnie Saladyna, w sposób złożony i humanistyczny. Polecam fanom produkcji Scotta, czyli rozbudowanych widowisk historycznych.
#filmy #kino #filmmeter

Zaloguj się aby komentować
849 + 1 = 850
Film tak męski, że aż dziw, że go dwóch chłopów nie robiło. Zapraszam na #piechuroglada
---------
Tytuł: 300
Rok produkcji: 2006
Reżyseria: Zack Snyder
Kategoria: #akcja #fantasy
Czas trwania: 117 min
Moja ocena: 8/10
Król Leonidas gromadzi zastęp 300 najlepszych wojowników Sparty, aby odeprzeć nadciągający atak perskiej armii dowodzonej przez Kserksesa.
Film, do którego człowiek nadmiernie wrażliwy mógłby się przyczepić na wielu płaszczyznach: gloryfikacja przemocy, przerysowane przedstawienie ludów bliskiego wschodu, propaganda doskonałych (męskich) sylwetek w kontraście do karykaturalnie wyglądających ciał postaci fizycznie upośledzonych, a także homeopatyczna liczba ról kobiecych (w sumie są tylko dwie, z czego jedna podejmuje jakieś decyzje). Można wybierać garściami i oburzać się w imieniu różnych grup. I wiecie co? Mam to w d⁎⁎ie. Świetne widowisko, fantastyczna zabawa, wiele niesamowicie ciekawych ujęć i scen, które zapadają w pamięć, i z których kilka na stałe zagościło w popkulturze. Snyder dobrze się spisuje, gdy pracuje nad mocno wizualnym materiałem źródłowym, którym w tym przypadku był komiks, z którego różne kadry zostały przeniesione na ekran praktycznie jeden do jednego. Jesteśmy świadkami niesamowitej opowieści mającej zagrzać do walki wojowników przed decydującą bitwą z wrogą armią, i jest to opowieść fantastyczna. Film jest długi, bo Snyder uwielbia spowolnione tempo, ale moim zdaniem pasowało ono tutaj jak ulał i nie sprawiło, żeby seans się dłużył. Polecam do obejrzenia tym, którzy lubią mocno wizualne, stylizowane produkcje w stylu Sin City lub Mad Max: Fury Road.
P.S. Hot take: Fassbender był w tym filmie do bani i sceny z nim psuły mi odbiór.
#filmy #kino #filmmeter

Zaloguj się aby komentować
Tag do blokowania/obserwowania: #piechurslucha
The Rolling Stones - Play With Fire
#muzyka #rock #folkrock #softrock
Zaloguj się aby komentować

Projekt „Odkrywca Krakowskich Parków” wystartował! To miejska wersja zdobywania szczytów, w której zamiast górskich tras czekają parki! Książeczki do zbierania pieczątek są już dostępne w Symbiozie oraz w pawilonie w parku przy ul. Fabrycznej. (...) Na czym polega akcja? W specjalnych budkach...
Siema,
Niedawna nocno-poranna eskapada po Beskidzie Wyspowym w #piechurwedruje
---------
Szczyty: Ogorzała, Ostra, Kiczora (Beskid Wyspowy)
Data: 25 lipca 2026 (sobota)
Staty: 19.4km, 5h35, 850m przewyższeń
Kolejna cegiełka dołożona do listy przebytych szlaków. Spodziewałem się czegoś nieciekawego, a zostałem pozytywnie zaskoczony.
Informacje praktyczne:
Samochód można zostawić na obszernym parkingu w Mszanie Dolnej.
Końcówka zaproponowanej trasy prowadzi przez ścieżki i drogi poza oficjalnym szlakiem. Osobiście podobały mi się bardziej niż zejście czarnym szlakiem do Lubomierza.
Po drodze, poza szlakiem, znajdują się szczyty Ogorzała i Kiczora, na których są tabliczki z ich nazwami (na Ogorzałej obecnie urwana) oraz ławeczki.
Co było fajne:
Praktycznie cała trasa od opuszczenia asfaltu, a zwłaszcza jej część od Ostrej - mnóstwo odsłoniętych polan z fajnymi, sielankowymi widokami na okoliczne pola i pagórki. Przez małą ilość cienia raczej nie polecam na upalne dni.
Jakoś na tym fragmencie trasy była cała masa odsłoniętych łupków ilastych, chyba największe ich natężenie, jakie do tej pory widziałem. Świetnie widać było ich warstwy i w którą stronę się wypiętrzały.
Na przystanku w Mszanie Górnej złapaliśmy stopa od kopa - miły pan jadący do fryzjera podwiózł nas na sam parking w Mszanie Dolnej.
Co było mniej fajne:
Ogólnie rzecz biorąc bardzo pozytywna trasa z dużą liczbą polanek i miłych dla oka widoczków, trzeba tylko szybko opuścić asfalt.
#gory #wedrujzhejto #wycieczka #fotografia #beskidwyspowy





W razie wu (czyli chęci skorzystania z bezpłatnego parkingu np. w dni robocze) polecam miejscówkę przy stadionie miejskim:
https://maps.app.goo.gl/uYXto66rxfeRzAAM6?g_st=ac
Stamtąd też można ciąć w górę do zielonego szlaku na Lubogoszcz.
Autopromocja: Na tym stadionie organizujemy strefę startu / mety Festiwali Trudnych Biegów Górskich:
Winter
Również w Mszanie Dolnej - 12 września Szczebel Cup. Najtrudniejszy półmaraton w tej części galaktyki.
Zaloguj się aby komentować
Siema,
Niedziela wieczur i humor gituwa, bo oto zamykamy CXXXIV (134) edycję konkursu #nasonety w Kawiarence #zafirewallem
W zabawie wzięło udział trzech twórców, którzy spłodzili cztery utwory. Zgodnie z zasadami zwycięży utwór o największej proporcji samogłoski "e" do samogłoski "a", którą oznaczymy literą X. Poniżej przedstawiam utwory w kolejności chronologicznej:
Globalne ocieplenie (wersja antropogenna) autorstwa @George_Stark → e= 27, a= 26, X= 1,04
Dygresja rymowana autorstwa @Evivalarte → e= 29, a=41, X= 0,71
Polska (Kiedyś to było) autorstwa @George_Stark → e= 31, a=41, X= 0,76
Sonet satyryczny w ośmiozgłoskowcu. autorstwa @sireplama → e= 25, a=28, X= 0,89
Liczby nie kłamią - zwycięzcą tej edycji konkursu zostaje @George_Stark , któremu niniejszym gratuluję i zapraszam do uroczystego otwarcia kolejnej edycji.
Czołgiem!
#podsumowanienasonety #poezja #tworczoscwlasna
Zaloguj się aby komentować
27 345,26 + 10,6 = 27 355,86
#bieganie #sztafeta
Zaloguj się aby komentować
Siema,
Wskazany pajęczą nogą stawiam się niniejszym aby otworzyć CXXXIV (134) edycję konkursu #nasonety
Zasady są. A poniżej utwór, który posłuży nam za #diproposta
Każdy dziś rymować może
Czat każdemu dopomoże
Rym odgadnąć to nie sztuka
Gdy się w internecie szuka
Każdy może coś ułożyć
Kilka prostych zwrotek złożyć
Nie musi być nawet ładnie
Nie wierzycie? Patrzcie na mnie
Zamiast pióra - klawiatura
Komputer albo komóra
Kto zabroni wierszoklecie
Pisać też na toalecie?
Niech się każda muza lęka
Bo nadchodzi Kawiarenka
Konkurs trwa do niedzieli (2 lipca) wieczór. Wygrywa utwór o największej proporcji głoski "e" do głoski "a" (łącznie z tytułem). Powodzenia!
#zafirewallem #poezja #tworczoscwlasna #konkurs
Zaloguj się aby komentować
Siema,
Nocne Gorcowanie po chorobowej przerwie. Zapraszam na #piechurwedruje
---------
Szczyty: Pustak, Czoło Turbacza (Gorce)
Data: 20/21 lipca 2026 (poniedziałek/wtorek)
Staty: 17.2km, 6h, 1.100m przewyższeń
Trasa zrobiona z tatą tempem niespiesznym, z kilkoma dłuższymi momentami na docenienie rozgwieżdżonego nieba i chwilą na latanie dronem.
Informacje praktyczne:
Najbliższe miejsce do zostawienia samochodu znajduje się niestety dopiero tutaj , czyli kawałek od szlaku.
W tym miejscu przechodzi się przez polanę (Cyrla Hanulowa), na której mogą paść się krowy. Polana otoczona jest pastuchem elektrycznym, pod którym trzeba przejść.
Co było fajne:
Fantastyczny odcinek czarnego szlaku , prowadzący pięknym lasem i kilkoma polankami oferującymi świetne widoczki. Fragmenty żółtego i zielonego szlaku też były fajne, oferując zupełnie inne doznania estetyczne i style ścieżek. Dla każdego coś miłego.
Na wspomnianej wcześniej polanie napotkaliśmy krowy i cielaki, które pozytywnie nas zaskoczyły. Także przy samej Koninie pasło się ich sporo przy szlaku.
Co było mniej fajne:
Trochę na siłę, ale powrotny fragment czarnego szlaku był raczej bez szału.
Brak wolnego we wtorek, jechałem w robocie na autopilocie.
Trasa godna polecenia i jak zawsze #teamgorce 4 life.
#gory #wedrujzhejto #wycieczka #fotografia #gorce





Zaloguj się aby komentować
Tag do blokowania/obserwowania: #piechurslucha
To chyba pierwszy utwor muzyczny i teledysk (obok Cichoszy Turnaua), który pamiętam z wczesnego dzieciństwa.
#muzyka #alternativerock #poprock
Zaloguj się aby komentować
26 484,61 + 5,0 = 26 489,61
#bieganie #sztafeta
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
803 + 1 = 804
Najnowszy Nolan w #piechuroglada
---------
Tytuł: The Odyssey
Rok produkcji: 2026
Reżyseria: Christopher Nolan
Kategoria: #przygodowy #dramat #fantasy
Czas trwania: 173 min
Moja ocena: 7/10
Odyseusz stara się wrócić do domu po zwycięstwie odniesionym nad Troją.
Mogło być lepiej, mogło być też gorzej. Z minusów - jest zbyt długo, początek mocno nudzi, wiele scen jest przeciągniętych. Montaż chaotyczny, nierówny, z wieloma skokami w czasie i nagłymi cięciami, które Nolan uwielbia. Zendaya pasowała jak pięść do nosa, Holland zresztą też, Elliot nie byłem w stanie kupić. Hathaway dość często na granicy przesady, podobnie jak w Interstellar. Nie było w ogóle więzi między poszczególnymi bohaterami, zwłaszcza ludźmi Odyseusza. Teraz do pozytywów: motyw muzyczny robi świetną robotę, siedzi mi jeszcze w głowie. Podobały mi się sceny z Polifemem, w koniu, atak na Troję i rozliczenie się z nim Odyseusza, co było dla głównym tematem filmu: człowiek mierzący się z konsekwencjami swoich czynów. Damon spisał się bardzo fajnie, Pattinson w roli sk⁎⁎⁎⁎syna świetny. Mogło być bardziej subtelnie, myślę, że film miałby wtedy więcej mocy. W ogóle to najbrutalniejszy z filmów Nolana, ale według mnie i tak mógł tę brutalność podkręcić, bo niektóre sceny (zwłaszcza te w Troi) aż się o to prosiły. Raczej polecam, choć dla niektórych może to być film zwyczajnie zbyt długi.
#filmy #kino #filmmeter

@Fulleks ale Kapitana Bombę to ty szanuj
A tak serio, Nolan to chyba najbardziej przehype'owany współczesny reżyser. Kręci dobre blockbustery i tyle, a ludzie spuszczają się nad nim, jakby sam własnoręcznie wynalazł kino. Na tym etapie hype to gość równie dobrze mógłby nagrać 1 man 1 jar, a fani i tak by się spuszczali nad "głębokim artyzmem".
Zaloguj się aby komentować
Tag do blokowania/obserwowania: #piechurslucha
Terry Scott Taylor - Southern Front Porch Whistler
#muzyka #americana #theneverhood
Zaloguj się aby komentować
Dicho z pola
Wódkę dał pszenicy kłos
Teraz Ty mi miłość daj
Bo Ty baba jesteś sztos
I nie robię sobie jaj
Niech się miłość w nas rozgości
Niechaj się rozgości w nas
Od miłości się nie pości
Na kochanie nadszedł czas
Bzyczy pszczoła, śpiewa ptak
Jakoś tak to chyba szło
Daj mi miła jakiś znak
Że mnie kochasz albo co
Kwitną łąki, pachną bzy
Miłość jaka jest już wiesz
Choć mnie w d⁎⁎ę gryzą gzy
Kocham Cię jak dziki zwierz
#nasonety #zafirewallem #poezja (lol)
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
25 352,61 + 10,6 = 25 363,21
#sztafeta #bieganie
Zaloguj się aby komentować
24 520,05 + 10,6 = 24 530,65
#bieganie #sztafeta
Zaloguj się aby komentować