Zdjęcie w tle

Maciek

Gruba ryba
  • 338wpisów
  • 1345komentarzy

No dzień dobry! :3

Rozwalają mnie ludzie, którzy teraz masowo uciekają od OpenAI i przenoszą się do Anthropic z powodów etycznych.


No tak, w końcu Anthropic ma swój slogan "Bezpieczeństwo ponad pieniędzmi", prawda?

No może i prawda, ale prawdą jest też to, że w ubiegłym tygodniu wycofali się z własnej klauzuli bezpieczeństwa, mówiącej, że nie będą się brali za rozwiązania AI, dopóki nie zapewnią dla nich środków bezpieczeństwa.


A wiecie, czemu się z tego wycofali? Bo, w skrócie, nie ma to sensu w momencie kiedy inni takiego zabezpieczenia nie stosują. To tyle z tego, jak mocno Anthropic trzyma się etyki. Pozostaje czekać, kiedy uznają, że skoro OpenAI współpracuje z Pentagonem, to ich decyzja nic nie zmienia i oni też powinni pracować. Ciekawe czy wydarzy się to jeszcze w tym kwartale, czy będziemy musieli czekać dłużej. Google i "Don't be evil" było chyba mniej cyniczne niż to "Bezpieczeństwo ponad pieniędzmi".


A, no i jeszcze mocno wierzę w to, że skoro los ludzkich żyć jest tak bardzo ważny dla tych którzy pospiesznie wycofali swoje subskrypcje z ChataGPT, to pewnie omijają też szerokim łukiem Nestle, Monsanto, Volkswagena, BP, Exxon, no i bojkotują masowo Facebooka od 2016 roku i afery Cambridge Analytica, prawda? Na pewno tak jest, przecież tacy świadomi ludzie nie nabraliby się na żaden green-, lean-, czy charitywashing, co to, to nie.


#ai #internet #chatgpt

@Maciek

omijają też szerokim łukiem Nestle, Monsanto, Volkswagena, BP, Exxon

Czyli z jednej strony śmieszne, że ludzie coś próbują bojkotować, a z drugiej strony śmieszne, bo powinni bojkotować wszystko.
Z jakiegoś powodu Pentagon chce tego Clauda bardziej, niż ChataGPT i rozumiem ludzi, że mają poważne wątpliwości etyczne - też bym miał. Więc im kibicuję, niech ten OpenAI zdycha.
Może ktoś wreszcie zauważy, że USA wprowadzają ruskie standardy na pełnej. Jeszcze tylko brakuje posadzenia tego Amodei za korupcję i nacjonalizacji firmy.

W sumie śmieszne że napisałeś ten post i wymieniłeś akurat te firmy bo je akurat tez bojkotuję xD tylko bym dodał jeszcze tefala. I w d⁎⁎ie mam czy komuś się podoba ten bojkot czy nie bo nie robię tego żeby ktoś mi klaskał tylko dlatego że kieruję się swoimi ideałami w życiu.

Dario swoją drogą to jest przygłup też btw.

Zaloguj się aby komentować

Ja absolutnie podziwiam wszystkich posiadających więcej niż jedno dziecko. Z resztą, mam wrażenie, że pod kątem ogarniania dwójka jest najgorsza, bo z jednym wiesz, że sobie poradzisz, z trójką wiesz, że nie ma na to szans, a z dwójką robisz, co możesz.

Za każdym razem, jak do mojego przychodzi jego kumpel, który jest typowym "a co to, a czemu, a po co", a do tego ma czas skupienia średnio 3 sekundy na rzeczy i spędza u nas kilka godzin, to wieczorem, gdy już jest cisza w domu, mam wrażenie, że mój mózg wychodzi z głowy i staje obok pytając mnie co się stało.

Jak wy wytrzymujecie to, że tu jedno dziecko coś chce, tu drugie o coś pyta, pierwsze już nic nie chce bo coś odwala, drugie zadaje kolejne pytanie do pierwszego, tu małżonek coś mówi, tu wdepnęliście na klocka, pierwszy rozsypał to co chciał, a drugi zadaje szóste pytanie?

Jak wasz mózg to ogarnia?


#rodzicielstwo

Myślałam, że duża różnica wieku rozwiąże ten problem. Aktualnie lvl 10 równa do dołu do 5latka i mam codziennie takie dymy, że najchętniej bym wystrzeliła się w kosmos.

Zaloguj się aby komentować

Dziś jeden z moich ulubionych dni w roku - śródroczne zebranie przedszkolne.


Uwielbiam chodzić na te zebrania dla rozrywki, żeby zobaczyć jak sprawy typu "a czemu dzieci wychodzą na spacer po drzemce, a nie przed", albo "Natanek mówił że jeszcze nie są ćwiczone szlaczki, a są w podstawie" urastają do rangi problemów egzystencjalnych, i uruchamiają kilkunastominutowe debaty.


A tym razem będzie jeszcze śmieszniej, bo dwa tygodnie temu jakiś ojciec zrzucił Little Boya i Fat Mana na przedszkolnym Whatsappie. Najpierw, chyba z niewiedzy że na rodzicielskim whatsappie się nie odzywa, a zwłaszcza jak jesteś mężczyzną, postanowił odezwać się w temacie "jaki prezent dla dziewczynek na dzień kobiet?" pisząc, że może zamiast prezentu to jakieś kwatki z origami, a później powiedział że na zebraniu będzie chciał omówić "rozwiązanie problemu małych terrorystów z grupy" i kategorycznie odmawiał wskazania o kogo mu chodzi i dlaczego "terrorystów".


Gównoburze które się rozpętały po jego wiadomościach zwiastują dziś udane popołudnie


#rodzicielstwo

Dlatego moją strategią jest "mieć wyjebane". Moi synowie już w szkole ale... tu jest dopiero jazda. Oczywiście ojcowie raczej są spoko. To mamusie kręcą afery. Jak widzę na grupie dla rodziców dyskusje typu "a dlaczego ustalona jest górna kwota, jaką mogą wydać dzieci w sklepiku", albo narzekania jakiejś madki, że "ja nie dopłacę 50 zł do wycieczki, bo ni momy. Nas nie stadź" a później widzę, jak jej chłop w nocnym bierze pół literka i dwie paczki LM-ów, to chce mi się śmiać. Te przedszkolne i szkolne sprawy, to jest uniwersum jak z "Trudnych spraw". Ja w tym nie uczestniczyłem i nie mam zamiaru się w to włączać.

@Maciek dawaj. Też czasami lubie popatrzeć na tych ufokow. Ahhh gdzie te zebrania wspólnoty mieszkańców ehh ;).


Ok przeczytałem pod jednym z wpisów. W sumie niewiele się działo. Szkoda. Czasami jest tak jedna która chce coś więcej i zaczyna wymyslac i wtedy jak ja ktoś zjedzie i uzyska to poparcie to zaczynają się fochy. Eh te matki które tylko siedzą w domu i nie mają o czym myslec

Zaloguj się aby komentować

Przebodźcowanie i FOMO final boss - boli mnie łeb od patrzenia na to dłużej niż 10 sekund


jakiś typek zrobił AI agregat newsów, jak ktoś lubi być co do sekundy na bieżaco z każdą informacją ze świata to polecam.


#wiadomoscipolska #wiadomosciswiat #newsy

14547ab5-60d8-4fe1-b50f-ed5a7b5011a7

Zaloguj się aby komentować

Człowiek ma 20, 25, 30 lat i sobie myśli że nigdy nie będzie taki jak każdy typowy Stary.


A potem nagle ten sam człowiek uznaje w poniedziałek że weźmie wolne do końca tygodnia żeby dziecku w pokoju remont zrobic, a przy okazji kupowania wałków i folii malarskich kupuje też zestaw wędkarski bo był w promocji i wraca do domu jakis dziwnie radośniejszy.


#przemyslenia

Zaloguj się aby komentować

XDDDD Twn konserwator pierdolony. Kiedyś słyszałem, że to on zabrania wyrzucić kostkę brukowa z ulic. Niech sobie te kostkę weźmie do mieszkania, a mieszkańcom pozwoli jeździć po normalnych drogach.

XD W Krk też była taka sytuacja. Zgodę na mural dostały łebki, które zajmowały się do tej pory głównie wandalizmem. No i powstało takie cudo, które trzeba było przemalować, bo poszły skargi o naśmiewaniu się z papieża.

Tak, zdjęcie jest już po poprawkach :)

108136fd-37fc-4adf-8009-1009d408bf71

Konserwatorzy to są serio wrzody na d⁎⁎ie. Budynek przegnily, rozpadający się, rury przerdzewiałe, kable sparciale i podjedzone przez szczury, wilgoć w c⁎⁎j, jedyny ratunek to żeby się samo zburzyło.


Zburzyć? nie.

To wielki zabytek. Trzeba zostawic te kilka cegieł bo to zabytek.

Zaloguj się aby komentować

Tłusty czwartek to najbardziej egalitarna polska tradycja i nawet z tym nie hadlujcie.

No bo tak, 11 listopada to wiadomo, albo idziesz w marszu, albo jesteś antypolski. 1 sierpnia też jasna sprawa - "głupie powstanie" vs. "bohaterowie stolicy". Nawet Boże Ciało - a to temu procesja przeszkadza, a to dzwony za głośno, zabobon vs. tradycja. Głupi maraton w mieście powoduje, że ludzie skaczą sobie do gardeł, bo jak to tak blokować miasto, żeby pobiegać.

A tłusty czwartek? Tłusty czwartek to jest równość tak bardzo, jak to tylko możliwe. Absolutnie nikogo nie obchodzi, czy w kolejce po pączki stoi lewak, prawak, rowerzysta, ukrainiec, czy ki czort. Nagle okazuje się że totalnie każda różnica może łączyć i skłaniać do rozmowy w tej kolejce.

- pani jakie będzie brała?
- z marmoladą
- o... moja babcia robiła pyszne z marmoladą, ja to wolę z powidłami
- na działeczce mam śliwkę, panie kochany, śliwki jak pięść, a słodkie, że głowa mała!
- a gdzie działeczka?
- na okopowej, tam przy elektrowni
- ooooo, to moja córka tam mieszka, widzi pani, piękna okolica!

Widzisz obcokrajowca w kolejce, to twój patriotyzm odzywa się w taki sposób, że mówisz mu, że koniecznie, ale to koniecznie musi spróbować pączka z różą, bo to dla Polaka jak dla Włocha pomidory i niech koniecznie powie, czy dobre. Ktoś w kolejce wspomni, że dawniej pączki były lepsze? No były, nie ma żadnej dyskusji, nikt się nie wyrywa, bo każdy pamięta jakąś swoją osiedlową cukiernię, w której mama czy babcia kupowała pączka po przedszkolu.

Wolisz tłusty czwartek na wytrawnie? No super, co tam dziś wleci? Kebabik? O, kanapki ze smalcem i skwarkami - weź mi załatw taki smalczyk, bo milion lat nie jadłem.

Nic, ale to dosłownie nic nie jest w stanie zepsuć nikomu radości tego dnia. Nawet zaryzykowałbym stwierdzenie, że ludzie są dla siebie milsi niż w wigilię.

#tlustyczwartek #przemyslenia

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Swego czasu byłem dość aktywnym członkiem paściarskiej społeczności i mogę się pochwalić 2-3 reguarnie repostowanymi pastami i pomyślałem że będę tu je wrzucał pod tagiem #mackowymakaron .
A zaczęło się wszystko od wypalenia pracą w agencji HR i tym tekstem:



W każdej, ale to w każdej branży jak masz coś do zaoferowania to mówisz o tym, promujesz to, chwalisz się tym. Jest jednak branża, która robi wręcz przeciwnie: HR. Nic się nie dowiesz, nic Ci nie powiedzą, a jak zaczniesz prosić o jakiekolwiek informacje to nazwą cię roszczeniowym milenialsem i c⁎⁎j, pozamiatane.

Rekruterzy są jacyś powaleni, oni są czasem bardziej oderwani od rzeczywistości niż politycy!

Wyobrażacie sobie co by było gdyby HRy robiły oferty supermarketów?

SEREK HOMOGENIZOWANY - cena do uzgodnienia przy kasie, producent: lider na rynku mleczarskim

Mięso WĘDZONE - cena w przedziale 3-20 PLN/kg, typ mięsa do ujawnienia po wysłaniu CV

KETCHUP - produkt międzynarodowego lidera, konkurencyjna cena

PRODUKT UKRYTY - po więcej informacji zapraszamy do kasy


Wyobrażacie sobie jakby rekruter zaczął prowadzić np. nie wiem... komis samochodowy?


Oczywiście nie byłoby na nim szyldu, on nie może zdradzić co tu się robi, ceny byłyby zamazane, marki samochodów poukrywane a opisy samochodowe wyglądałyby następująco:


STARSZY POKONYWACZ DRÓG albo MŁODSZY NINJA JEŹDZIK i oczywiście opis:


Od naszego dostawcy, międzynarodowego lidera na rynku motoryzacyjnym oferujemy POJAZD. Można nim jeździć.


ewentualnie robią super mega hiper "zajawkę" typu


HEJ! Szukasz innowacyjnych metod poruszania się po mieście? Może masz już dość komunikacji miejskiej? Jeśli lubisz panować nad sytuacją i kontrolować swoją drogę do pracy, czujesz, że to ty powinieneś być odpowiedzialny za swój dojazd to mam coś dla Ciebie! Wyślij swoją ofertę kupna POJAZDU na [email protected]


Wysyłaliby spam swoim klientom: Cześć, mam dla Ciebie nowy interesujący produkt spożywczy od międzynarodowego producenta, jesteś zainteresowany?


Albo by dzwonili:

- Dzień dobry, dzwonię z gównorekrutacji, mam świetny produkt na sprzedaż, może ma pan pustą lodówkę i chce coś kupić?

- Ale co Pan sprzedaje i za ile?

- Nie mogę udzielić takich informacji na tym etapie sprzedaży, ale proszę mi powiedzieć czego panu brakuje oraz przesłać wyciąg z konta żebym mógł zobaczyć czy pana stać na nasz produkt a opowiem więcej!


Później publikowaliby gównoraporty o rynku nabywcy, że trzeba teraz robić ukłony w stronę kupujących, że może trzeba przemyśleć podawanie cen w ofertach, może wtedy ktoś chciałby u nich kupować. Karyny na Linkedin wstawiałyby wykresy na biznesowych grafikach mówiące, że informacja o tym jaki produkt się sprzedaje tak naprawdę nie wpływa na jego sprzedaż a IBM po tym jak zaczął podawać ceny swoich komputerów ma problem z tym, że przychodzą do nich ludzie którzy nie chcą kupić komputera ale skusiła ich niska cena produktu.


Nie ma chyba bardziej ograniczonego działu w biznesie niż HR, mam wrażenie że oni sami do końca nie wiedzą co robią dlatego co chwila muszą publikować jakieś raporty, analizy, zestawienia, żeby budować to złudzenie że są potrzebni.

#pasta

Zaloguj się aby komentować

203 + 1 = 204


Tytuł: Wytłumaczenie wszystkiego

Rok produkcji: 2023

Kategoria: Dramat / Obyczajowy

Reżyseria: Gabor Reisz

Czas trwania: 2h25m

Ocena: 10/10


Pamiętacie tę ostatnią aferę z nauczycielką która zdjęła ze ściany krzyż i wyrzuciła i już została oceniona jako ta, która zakazuje wiary, a potem okazało że w sumie to nie był to tak do końca krzyż i dzieciaki mają sporo za uszami, ale media już zdążyły podkręcić narracje i kilku osobom narobiło to bałaganu?

No to ktoś nakręcił o tym film, tylko dwa lata przed aferą.


Abel to maturzysta dobrego budapesztańskiego liceum. Jak wielu osiemnastolatków ma ogromny mętlik w głowie, bo z jednej strony matura, z drugiej ogromne oczekiwania rodziców i presja z ich strony co do ocen, z trzeciej zakochał się w koleżance, do tego niewygodne buty na maturze i wkuwanie historii, która totalnie nie chce mu wejść do głowy. Wszystko to wzbiera w nim w najgorszym momencie - na egzaminie ustnym - przez co zapomina języka w gębie. Nauczyciele starają się, uspokajają go, ale wszystko na nic. Abel nie zdaje matury.

Kiedy opowiada o tym wściekłemu na niego ojcu, który zaczyna mu wyrzucać od nieuków i wróżyć kerierę śmieciarza, Abel desperacko chwyta się jednego momentu w trakcie egzaminu. Jeden z nauczycieli zapytał go o kotylion w barwach Węgier wpięty w marynarkę. Abel używa tego jako wymówki i twierdzi, że nauczyciel zakpił z niego i z patriotycznej wpinki, co skutecznie odwraca uwagę ojca od wyników matury. Informacja o tym zdarzeniu zaczyna więc, podkolorowana przez każdą kolejną osobę, wędrować między ludźmi, aż trafia do dziennikarki prawicowej gazety, i zdarzenia zaczynają toczyć się odtąd nieco szybciej w niekontrolowany sposób.


Film można odbierać na wiele sposobów. Ja określiłem go jako dramat obyczajowy, bo dla mnie poziom polaryzacji społecznej w którym używamy każdego wydarzenia do wzmacniania i tworzenia kolejnych podziałów jest dramatem, ale spokojnie ten obraz mógłby funkcjonować jako czarna komedia, pokazująca absurd okopywania się w swoich założeniach i osądach.

Bardzo podoba mi się to, że w tym filmie śledzimy czwórkę głównych bohaterów historii i możemy ich poznać. Wiemy kim jest i z jakim bagażem zmaga się ojciec Abla, poznajemy jego nauczyciela i możemy wyrobić sobie opinię o jego pracy. Widzimy pracę dziennikarki od momentu dowiedzenia się o sprawie, do publikacji atrykułu. No i śledzimy też sprawcę zamieszania, czyli Abla. Dzięki temu widz nie ma podane na tacy kto w tej historii ma rację, kto nie ma, kto jest postępowy, a kto zacofany - być może taki nie jest nikt, po prostu każdy chciał dobrze na swój sposób? Na to nie ma odpowiedzi w tym filmie i to jest jego potężny atut.

Kolejnym atutem jest to, że to historia (niestety) uniwersalna, a jak bardzo to właśnie pokazuje moje nawiązanie do sprawy z grudnia ubiegłego roku. Każdy spolaryzowany politycznie kraj w których każda ze stron ma swoich "ich" w kontrze do "nas" mógłby być miejscem akcji dla tej historii.


Z produkcji - film jest cichy, i to dobrze. Praktycznie nie ma ścieżki dźwiękowej po za dźwiękami tła. Widz ma się skupić na emocjach i atmosferze danej sceny i to ładnie działa. Kunszt aktorski jest na bardzo wysokim poziomie. Sceny w których ojciec Abla przez telefon dowiaduje się o tym że syn nie zdał matury, czy ta kiedy Abel zamilkł na maturze, albo kiedy dziennikarka dostaje telefonicznie informację o tym że jej artykuł się ukaże - fantastyczny popis aktorski w umiejętności oddawania zmiennych emocji tylko wyrazem twarzy.

#filmmeter #filmy #kino

2340d916-d467-4ee2-b767-896e5547c965

@Maciek Widziałam na NH ten film, ścięło mnie jak bardzo łatwo polskiej widowni było zrozumieć ten film - ale ścięło mnie głównie dlatego, że ta cała polityka często-gęsto jest po prostu stosowana jako wymówka, jak to właśnie w filmie wykorzystał chłopak, zamiast od razu powiedzieć, że on nie nadaje się do nauki.


Ale gdyby tak zrobił od razu w domu byłoby kiepsko i presja ojca by niszczyła łebka, więc w sumie ta afera chociaż na tyle się przydała, że łatwiej ojcu w końcu zrozumieć własnego dzieciaka. Fajny film, ja chyba dałam 8/10, już nie pamiętam.

Zaloguj się aby komentować

Absolutnie fantastyczne wahacze wymyślił AI dla Williamsa

Swoją drogą wrzucanie czegoś takiego w świat jako oficjalną prezentacje bolidu ładnie pokazuje stosunek do odbiorców


#ai #formula1 #f1 #grafika3d #heheszki

a2473da5-53c1-4679-9348-5bde8dcdbec3

@Maciek to nie AI, to prawdziwy bolid! Powody a dwa: nie było hajsu na zawieszenie, a poza tym bolid był za ciężki i trzeba się było pozbyć takich bzdur jak push rod.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Natrafiłem dziś na kolejny wpis podsumowujący zastrzeżenia do ChatGPT Health - że przecież LLM halucynują, że odpowiadają twierdząco na pytania z tezą więc jak sami napiszemy że boimy się że mamy tasiemca, to on będzie już myślał w tej kategorii i szukał na to potwierdzenia, że w razie błędu nie ma nawet kogo pociągnąć do odpowiedzialności, że często trafna diagnoza wymaga konsultacji wielowymiarowej bo objawy sugerują jedno, a wyniki pokazują drugie, że wreszcie to jest dobrowolne oddawanie bardzo wrażliwych danych o sobie firmie o wątpliwej etyce.


A pod spodem taki komentarz.


Jesteśmy zgubieni jako gatunek, daliśmy małpom piłę łańcuchową nie dając czasu i przestrzeni na zrozumienie co tak naprawdę jej daliśmy ಠ_ಠ

#ai #sztucznainteligencja

df609bdc-fea2-484d-ae50-ae3b4c46bdb0

W zasadzie jedyne realne zagrożenie to "dobrowolne oddanie danych wrażliwych firmie o wątpliwej etyce" i to masowo... Ale czy skala znacząco wzrośnie po całej erze FB, nie wiem. I tak ludzie na potęgę dzielili się swoją intymnością i danymi wrażliwymi.


Co do zagrożenia wątpliwych diagnoz i narobienia szkód. Przypominam, że według ostatnich badań europejskich z 2024, 40% Polaków nie rozumie co czyta a 47% myśli że laser to dźwięk. Ci ludzie i tak sobie prędzej czy później zrobią krzywde. A dodatkowo jak sobie pomyślę o wszelkiego rodzaju znachorach, bioenergoterapiach i do tego wszystkiego księżach i ich modlitwach o zdrowie w połączeniu z wymuszaniem hajsu to raczej gorzej nie będzie. 82 letnia babcia mojej żony, w tym roku wysłała jakiemuś oszustowi 1k polskich złociszy i zdjęcie żony bo jej powiedział przez telefon, że wysłane zdjęcie pozwoli mu na utworzenie więzi z wnuczką. Jakby umiała wpisać w AI frazę to może być jej odradził...

a8a6ea09-ca59-419d-ab06-13e8abe22dbf

Jesteśmy zgubieni jako gatunek, daliśmy małpom piłę łańcuchową nie dając czasu i przestrzeni na zrozumienie co tak naprawdę jej daliśmy ಠ_ಠ

I dopiero reakcja na LLMy cię przywiodła do tej refleksji? Gdyby nie internet, to nawet byś nie wiedział, jakimi idiotami statystycznie są ludzie i jak ich wielu. LLMy, to tylko kolejny kamyczek do tego ogródka.

Zaloguj się aby komentować

To ja:
https://www.youtube.com/watch?v=BTdOHBIppx8

Ech... Przyszedłem do firmy jako Product Designer dwa lata temu. Było fajnie.

W listopadzie zwolnili 3 z 5 biznes analityków w trzeciej rundzie layoffów w firmie w ubiegłym roku. Zostałem postawiony przed ofertą nie do odrzucenia:

"Maciek, ty i tak najlepiej znasz tę część produktu, no kto jak nie ty zacznie teraz ogarniać scope i jego priorytetyzację"

Człowiek był głupi, bał się że przy kolejnym layoffie poleci, to się zgodził.

W grudniu była czwarta runda layoffów, w porównaniu do stycznia firma skurczyła się o połowę. Wyjebano wszystkich QA, więc dostałem kolejną ofertę nie do odrzucenia:

"Maciek, ty i tak ogarniasz scope, to weź przy okazji napisz jakieś wytyczne pod UAT dla account managerów i ogarnij im jakiś proces testowy"

I tak wchodzę na linkedin, wchodzę na jakieś job boardy i widzę że nie mam za bardzo argumentów żeby się nie zgadzać na takie wrzuty...

Także po dwóch latach dostałem awans i teraz jestem designero-analityko-test managerem <3

#pracbaza #praca #korposwiat #productdesign #pracait

To jak devops teraz - sieci, OS, cloud., jakies skryptowanie / pisanie kodu, bazy danych - no sql, sql, kolejowanie miedzy mikrosewisami, orkiestratory kontenerow, kontenery, secops, finops itd itp

@ostrynacienkim - ja do tego jeszcze kiedyś dodatkowo robiłem menadżerkę - ale teraz ujebali mi budżet i nie mam ludzi pod sobą - w zamian robię prezentacje technologiczne dla ułomnych prezesów i dyrektorów by przekonać ich do technologii i narzędzi używanych przez innych od 10 czy nawet 15 lat - ot firma finansowa, która jeszcze nie zaakceptowała, że jest firmą technologiczną

@koszotorobur haha, podwyżki w firmie to nikt nie widział od dwóch lat. alternatywą jest bycie wśród grona zwolnionych przy kolejnej rundzie

Zaloguj się aby komentować

Młody zajarał się ostatnio prostymi karciankami - jakieś piotrusie itp. I wymyśliłem że zrobię mu talię z jego ulubionych Autek do gry w wojnę - ot, kto ma lepszy rating wygrywa "wyścig", a jak jest remis to wyciągamy kolejną kartę.

Poszło do druku, jestem ciekaw reakcji


#chwalesie #grykarciane #diy #rodzicielstwo

25059dba-434e-4c56-89ba-aa7e8312ef1d

Zaloguj się aby komentować

No i jak oceniacie? Pierwszy zespół zaprezentował nowy bolid w swoim malowaniu.

Abstrahując od malowania - wreszcie wróciły smukłe bolidy! To jak te auta wyglądały w latach 15-25 było dla mnie estetycznym koszmarem, którego peak przypadał na lata 2017-21. Wreszcie mamy coś mniejszego, dynamicznego, węższego, coś co wygląda zwinnie. Przednie skrzydło wygląda osobliwie, ale przynajmniej nie tak masywnie jak w ubiegłym roku, plank wygląda jakby się odgiął po kopnięciu, ale nie znam się na aerodynamice a jak robi robotę to super, grunt że nie jest to taka rynna jak była dotąd. Tylne skrzydło ma nowe mocowanie, skupione na środku, nie jak było dotąd - na bokach. Zniknęły też osłony na koła, i to też spoko, w końcu to kategoria open wheels, a nie jakieś cuda na kiju.

Mam duże nadzieje na ten sezon związane z przetasowaniem mocy i tym jak kierowcy i zespoły będą sobie radzić z nowymi technologiami, opanowaniem ich i stworzeniem dla nich strategii.


#formula1 #f1

0febf614-7577-4c0d-9662-15bcd2364961

@Maciek jedyne, co zobaczysz z tej prezentacji w trakcie sezonu, to jest malowanie. Zespoły nie mają obowiązku prezentować prawdziwych bolidów przed sezonem.

Zaloguj się aby komentować

KIEDYŚ TO BYŁO TERAZ TO NI MA


W 2024 YouGov przeprowadził badanie ilościowe na grupie 2000 osób w różnym wieku zadając pytania o kiedy kiedy, w ich mniemaniu, była najlepsza muzyka, najsilniejsze więzi międzyludzkie, najmniejsza polaryzacja polityczna, czy najlepsze filmy.

Wyniki pokazały, że bez względu na wiek, każdy odpowiadał podobnie - Bez względu czy ktoś się urodził w latach 50 czy 00, najlepsza muzyka była jak miał około 20 lat. Najbardziej moralne społeczeństwo? Bez względu na datę urodzenia większość twierdziła że jakoś od 20 lat przed ich urodzeniem, do momentu jak skończyli 10 lat. Zwykle ten "najlepszy czas" kończy się wraz z osiągnięciem 30 roku życia.

Czyli Millenialsi mówią zazwyczaj że najlepiej było w latach 90, Iksy będą mówić że najlepiej to było w latach 70, a boomerzy że w latach 50.


I nie ma tu zaskoczenia. "Kiedyś to było" i nostalgia biorą się z tęsknoty za beztroską, czasem kiedy inni podejmowali za nas trudne decyzje i pomagali uporać się z konsekwencjami, kiedy nie było odpowiedzialności. Do tego dochodzi romantyzowanie tego czasu jako tego najlepszego i wymazywanie z pamięci tego co gorsze, jednocześnie koloryzując wszystkie pozytywy. A po prostu w czasach naszej młodości bardziej niż to czy utrzyma się rząd i przejdzie jakaś reforma, oraz to czy jeden wódz dogada się z drugim oraz co jeśli nie, bardziej obchodziło nas to czy mama pozwoli pójść do kumpla na nocne lan party, że trzeba poprawić oceny, jakoś wytłumaczyć się z nieobecności, katecheta przyłapał nas na lekcji z "Twoim weekendem" i go zarekwirował i nie wiadomo co z nim zrobi, oraz to czy Kasia z IIIC na pewno dostała tę karteczkę którą zostawiliśmy jej w rękawie kurtki w szatni i jeśli tak i postanowiła nie zareagować, to już do końca życia będziemy samotni.

Link do pełnych wyników i opisu metodologii znajduje się tu



Jeśli chcecie wpadać na takie ciekawostki częściej, to zapraszam do dołączenia do społeczności "Badania społeczne".

#badaniaspoleczne #statystyki #ciekawostki #nostalgia #hejto40plus #hejto30plus #hejto50plus

90fa5a4c-2dbc-4d45-9573-66b79a78f9e4

@Maciek nikt przy zdrowych zmysłach nie powie ze w latach 90 było lepiej oczywiscie, ze jak ktoś był wtedy mały to wspomina to jak magiczny czas. ale bieda była aż piszczało

@Maciek nie zgadzam sie! Najlepsza muzyka byla, jak mialem -10 lat xd a zacząłem jej słuchać mając +10 lat i z czasem poszerzam bardziej gatunki niz zmieniałem zakres czasu :)

Lata 80. Ruletka, a Flash FM to najlepsza radiostacja, a za nia jest Emotion ^^

Zaloguj się aby komentować