Oznaczam #nasonety bo choć nie jest w temacie edycji, to jednak wrzucam jako sonet. Z niebieskim ostatnio rozmawialiśmy, że przed wiekami to było! Zanim zaczęło coś ludzi boleć to poprostu kopali w kalendarz i się nie męczyli, a teraz to ciągła walka o komfort życia xD Więc taki temat egzystencjalny, oczywiście z przymrużeniem oka.
Rzecz o tym, że kiedyś kopali w kalendarz w okolicy czterdziestki i nie musieli się użerać
Gdy hemoroid nie daje ci siedzieć
I się czujesz jakbyś usiadł na mieczu
Zapomniałeś co chciałeś powiedzieć
Pomyśl wtedy o średniowieczu.
Coz średniowiecz mnie może obchodzić?-Spytasz gniewnie dostojny człowieku
Trochę wiedzy ci wszak nie zaszkodzi
Kreślę teraz historię sprzed wieków..
Kiedy chłop lat miał blisko czterdzieści
I włos siwy juz zdobił mu skronie
Przeżył tyle, że w głowie nie zmieścisz
I brzuch zrobił niejednej też żonie
Wtedy wiedział, że za każdym drzewem
I za rogiem lub przydrożnym głazem
Nie ucieknie on przed losu gniewem
I kostusze nie ujdzie też płazem
W sumie zamysł był dobry i słuszny
Bo jak człek już czterdzieści osiągnął
Choćby nawet i był dobroduszny
To już dalej cierpienia nie ciągnął.
Nie narzekał jak my aktualnie
Na ból placów, kolana lub d⁎⁎y
Bo żył krótko, nie zdążył normalnie
Się rozpadać i składać do kupy.
Teraz wszyscy się męczą z bólami
Słuch wysiada i nie te już oczy
Bój wciaz toczą ze specjalistami
A od środka i tak wiek ich toczy
#tworczoscwlasna #bolistnienia #ojjakboli


















