Bylem ze swoim przyjacielem w jakims hotelu i z niewiadomej przyczyna jechalem na wozku inwalidzkim. W pewnym momencie mowie „patrz teraz grzesiu”. Rozpedzilem sie i polecialem driftem. Na wozku inwalidzkim. Lecac bokiem stracilem obie opony.
Grzesiu podchodzi i mowi: bartas, teraz to chyba stracisz rente. A potem wsiedlismy do windy i dalej nie pamietam.
#snybartka #sen
@ErwinoRommelo ja z zusem to mam juz niewiele wspolnego, chyba ze 800+ i aktywnie w zlobku