#patologiazmiasta #patologia #psy #pieskiezycie #zwierzaczki
#patologiazmiasta #patologia #psy #pieskiezycie #zwierzaczki
Komentarze (34)
@adam_photolive mieszkam na wsi i mam, a raczej miałem takiego gościa, który codziennie swoją klacz prowadził na łąkę, mijając mój płot. Moje psy widząc konia zawsze darły ryja, bo to duże, obce. Z resztą to nie są kanapowce, żeby w domu ciągle siedziały. Kiedyś do mnie ten koleś podbija i mówi, że mam psy w domu trzymać, bo koń się boi...więc rozumiem takie sytuacje.
@razALgul pfff. To jeszcze nic - sąsiadki kot właził regularnie do mnie na podwórko a mój pies go zawsze gonił. Raz nawet przylazła do mnie,że jej kot siedzi u mnie na drzewie a pod drzewem pies siedzi - zamknąłem psa i kot spierdolił do niej do domu ale powiedziałem jej,że w końcu dojdzie do tragedii. No i minęło kilka miesięcy i co - jej kot spał u mnie na podwórku w trawie,psa wypuściłem i go dorwał. Po kocie - ona akurat przez płot widziała jak go dopadł no i poza tym było dosyć głośno. Czaisz,że ona wyjebała do mnie tekstem,że mój pies na moim podwórku ma biegać w kagańcu? XD powiedziałem tyle,że chyba was popierdoliło żeby wasz kot sobie łaził gdzie chce i jego śmierć to wasza wina a jak zobaczę jeszcze raz ich jakiegoś kota to będę specjalnie puszczał psa
@razALgul ale wiesz że gościu miał rację? Granica posesji, to jest granica jej oddziaływania. Wszystko co się przenosi poza to jest się w prawie żeby się przypierdolić, czy szczekające psy, czy smród, czy głośne umc umc. Dodatkowo koń trochę więcej wart niż psy i spłoszony może trochę więcej szkód narobić, np. rozpierdolić komuś furę za pół bańki.
@razALgul to wychowajcie te kundle. Sam mam na wsi typa co trzyma 3 szczurokundle i za kazdym razem jak ktos przechodzi to dra ryja. Nabierzecie tych siersciuchow a ulozyc ich nie potraficie.
@kitty95 owszem, jakby moje psy darły mordę uporczywie i jednostajnie, to popełniam wykroczenie związane z zakłócaniem porządku. Jednak one widząc inne wielkie zwierzę czują zagrożenie - drą ryja i jak ono zniknie, to się uspokajają. Jak gościowi urwałby się koń i rozwalił jakiegoś bentleya, to nie mój problem, bo to nie ja go nie dopilnowałem.
@CapraCrepa piszesz do mnie w liczbie mnogiej? To nie ten ustrój. Moje psy robią to co robią psy, czyli pilnują posesji. I gdzie napisałem, że mój pies szczeka na ludzi? Jak masz sąsiada, co nie umie psów ułożyć to Twój problem. Moje się słuchają.
@razALgul Jakbyś im kazał nie szczekać jak koń idzie to by posłuchały?
@moderacja_sie_nie_myje3 jak zawołam, to wracają.
@moderacja_sie_nie_myje3 nie wiem, jak najmłodszy teraz, ale generalnie się słucha.
@razALgul Tak pytam bo ja miałem psa który zawsze szczekał na zakonnice xD I ni cholery się nie słuchał, po prostu swoje wiedział że jak idzie pingwin to trzeba drzeć mordę.
@moderacja_sie_nie_myje3 ale wiesz, jakby taki koń czy zakonnica stanęły mi pod bramką, to sobie mógłbym wołać i wołać... 😛
@razALgul jakby sie sluchaly to by nie szczekaly na konia. Nie byl on na Twojej posesji. I tak WY czyli wlasciciele psow. Przez 3 ujadajace 12h na dobe kundle oraz inne pchlarze ktore szczekaly calymi dniami pod oknami musialem sprzedac mieszkanie bo sie zyc nie dawalo. Takze WY posiadacze psow nauczcie je ze nie maja prawa drzec ryja caly czas a nie tylko w razie zagrożenie posesji i to jest WASZ psi obowiazek.
@CapraCrepa dalej piszesz do mnie towarzyszu, a ja jestem jeden i nie odpowiadam za ludzi, którzy psów mieć nie powinni. Wyladowywuj swoje frustrację na kimś innym. Wrzucanie mnie i np takiego @adam_photolive do grona właścicieli sierściuchów i pchlarzy, którzy mają psy, bo je mają... to trochę wrzucanie wszystkich właścicieli psów do jednego wora. Są tacy co potrafią się psem zająć i tacy co nie.
Druga sprawa ziomuś, twój problem co sprzedałeś i przez co. Moje psy nie szczekają ciągiem i się odpepsi ode mnie! I psi obowiązek to sobie możesz mówić do rodziny...
@razALgul ale to Ty widzisz problem w tym ze ktos idzie z koniem po ogolnodostepnym terenie a nie w tym ze Twoje psy szczekaja zza plotu. To jest wlasnie problem o ktorym pisze. Wlasciciele psow zawsze szukaja winy u kogos a nie u siebie. Znam takich co twierdza ze gdy ich pies rzucil sie sasiadowi do nogi to to byla jego wina bo szedl korytarzem a to byla strefa pimpusia ... robienie kurtyzany z logiki.
@CapraCrepa Ty, ale nie widzę problemu w tym, że on tam idzie, tylko w tym, że go dziwi, jak reagują psy. Nie jestem jedynym posiadaczem zwierząt. Gość czepił się tylko mnie. Inne psy też się darły. Moje psy nie są i nigdy nie były uciążliwe. Skoro facet wiedział, że ma na swojej drodze przeszkodę w postaci moich psów i konia, który się boi, mógł skręcić wcześniej. Ja nie będę specjalnie chował psów, które są aktualnie na dworze, bo jaśnie pan idzie z koniem. Jak przywołam, to wracają. Ale nie jestem jasnowidzem, kiedy on będzie szedł. Powtarzam też, że moje psy nie są jorkami, które pilują japę 24/h. Śpią mi w nogach w domu.
Chciałbym też trochę przeprosić z tym "do rodziny"... Poniosło mnie. Nie powinniśmy się tu kłócić.
@CapraCrepa nie wrzucaj po prostu przygłupów z psami, do worka, razem z ludźmi którzy wiedzą co robią ich psy, jak się zachowują i jakie mogą stwarzać problemy.
@razALgul no hard feelings!
@adam_photolive także jutro na spacer godzinę wcześniej wychodzisz? ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
@A_a po 5 chodzimy tez sie wyspac chce
@adam_photolive możesz się raz poświęcić dla uciechy użytkowników hejto
To jeszcze nic
Jak mnie jedno babsko zabroniło chodzić po drodze ponieważ postawiło sobie tabliczkę "droga prywatna" i to jest jej.
Powiedziałem żeby sobie szlaban postawiła....
Na drodze gminnej....
Babsko pokazało że jest światowe i pokazało mnie środkowy palec
Padłem że śmiechu jaka ta wiara głupia.
Nie wiem jak Ty, ale ja to bym po tej sytuacji Ramone częściej na spacery wyprowadzał.
( ͡~ ͜ʖ ͡°)
@SpokoZiomek juzi tak po 5 ide
Kiedyś jechałem sobie na deskorolce, normalnie po ludzku, prosto, nie za szybko. Dzieciak wyskoczył ze sklepu i biegł prosto na mnie, przewracając mnie. Ojciec widzący akcję do mnie wystartował, że jak ja jeżdżę :)
Skloniloby mnie to tylko to spacerow o poznych godzinach nocnych i o jeszcze wczesniej porannych :) w szczegolnosci po swietach, gdzie wlasciciel na pewno zachlal pale i rano ma kaca
Nic nie zrobisz, nie nauczysz idiotów że psa trzeba wyszkolić i nauczyć. Najgorsze że coraz więcej debili ma psy. W latach 90 mieszkałem na osiedlu bloków wsadzonych obok osiedla prlowskich kostek gdzie na każdym podwórku musiał być pies. Wypuszczali koło 21 i jak się jeden odpalił to tak darły ryje do 4. Teraz mieszkam w zupełnie innym mieście, sytuacja mocno podobna tylko wygląd budynków inny. Polska jest naprawdę głośnym krajem. W sensie zanieczyszczonym zbędnym hałasem.
@adam_photolive niech mu Ramona nasra pod furtką. A ty ani myśl posprzątać.
Teraz to wstyd psa mieć, bo większość psiarzy to są po prostu pojeby.
Człowiek człowiekowi psem.
Zaloguj się aby komentować
@adam_photolive ciekawe ile by ugrał, gdyby powiedział: "panie kochany, słyszy pan jak moje szczury ujadają, nie wiem jak je oduczyć. Może nie byłoby dla pana problemem chodzić drugą stroną, może to coś pomoże. Ja wiem, że to nie pana sprawa, ale może jednak byłby pan tak miły. Pliss, spać nie można. Ładny piesek!"