Zdjęcie w tle

Shivaa

Gruba ryba
  • 401wpisów
  • 2936komentarzy

Czytam 📚 jeżdżę rowerem 🚲 i jem pizzę 🍕

Dolina Baryczy 🥰 Jeśli ktoś nie był to gorąco polecam, piękne lasy, spływy kajakowe, idealne miejsce dla aktywnych, blisko Wrocławia. Pogoda dziś pięknie dopisała, nawet wyszedł z tego dobry trening bo przez parę kilometrów niosłam na barana córkę koleżanki, chyba dziś zapobiegawczo nasmaruję kolana traumonem xD #dolnyslask #las #weekend #natura

93e0fe01-ac2f-4484-85bc-995f61623bad
eabe1c1e-28fb-4ca3-9f23-12f4563efd83
8ddfa55d-d52c-4d72-96b3-da875bbaccc9
51a08f17-493f-454e-8471-f9c117b26783
c2a30c24-105e-4d38-b77c-602f861498f4

Zaloguj się aby komentować

675 + 1 = 676

Tytuł: W Dolinie Muminków

Autor: Tove Jansson

Kategoria: literatura młodzieżowa

Liczba stron: 192

Ocena: 8/10

Muminek z przyjaciółmi znajdują czarodziejski kapelusz, który chcą podarować Tatusiowi Muminka. Okazuje się na niego za duży, więc kończy jako kosz na papiery. Wkrótce w Dolinie Muminków pojawiają się zaskakujące zjawiska, niektóre problematyczne, inne przezabawne, jak na przykład domowa dżungla, czy też latające obłoczki, którymi można sterować :3

W tej części po raz pierwszy pojawia się Buka. No troszkę jestem zawiedziona, bo w książce nie jest wcale straszna i nie wprowadza tyle mrocznego klimatu, do tego jest całkiem rozmowna jak na jej bajkowy odpowiednik 😅

Ponownie, czytało się milutko, choć bardzo szybko.

#bookmeter

0046b49f-7c45-4828-8ff6-33591ef4383f

To w bajce jest jakoś 5,6 odcinek - nie bede spoilerowac, choć kusi!
Napisze tylko, ze genialnie się ogląda muminki odcinek po odcinku!

Mój ulubiony to gęsta atmosfera, gdy bobek kradnie niewidzialne dziecko, by rabować banki ÖöÖö

Ps. Namówiłeś! Zabieram się za zakup - będę mil co czytać dzieciom pod namiotem

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

666 + 1 = 667

Tytuł: Kometa nad Doliną Muminków Autor: Tove Jansson Kategoria: literatura młodzieżowa Wydawnictwo: Nasza Księgarnia Ocena: 8/10

Druga część Muminków sprawiła, że dobrze wczułam się w klimat opowieści. Główni bohaterowie rozwijają swoje charaktery, bawiąc rozbrajającą szczerością i słodką naiwnością. Klimat jest dość mroczny, tajemnicze zjawiska, kataklizmy i ona, tytułowa Kometa. Muminek i ekipa wyruszają w podróż celem lepszego poznania zjawiska, przeżywają po drodze wiele przygód i poznają nowych przyjaciół. Wszystko okraszone pięknymi ilustracjami ♥️

#bookmeter

99061a34-7671-4228-84a2-31bed63dbd4f

@Shivaa mam niesamowity sentyment do Muminków, to jest jedno z moich ulubionych uniwersów. Było tam dużo ciepła ale też niepokoju kiedy pojawiały się hatifnaty i czarownica i strachu przy Buce. W żadnej innej wieczorynce nie było takiego miksu

Zaloguj się aby komentować

660 + 1 = 661

Tytuł: Muminki i duża powódź

Autor: Tove Jansson

Kategoria: literatura młodzieżowa

Wydawnictwo: Nasza Księgarnia

Format: książka papierowa

Liczba stron: 96

Ocena: 7/10

Głupio przyznać, ale przy całym swoim uwielbieniu bajki, jeszcze nigdy nie czytałam Muminków!

Trochę mnie zaskoczyło że książeczki są raczej krótkie, mam wrażenie że ich przygody można by opisywać w opasłych tonach 😅

Pierwsza część jest wyjątkowo króciutka. Muminek i Mama Muminka poszukując miejsca na nowy dom, poznają nowych przyjaciół i wpadają na trop zaginionego Taty Muminka. Historia opatrzona jest w oryginalne grafiki autorki, wyglądają przecudnie. Na końcu książki są opisane charakterystyki postaci występujących w całej tej serii oraz komiksach. Ocena trochę zaniżona, bo przeczytanie zajęło koło pół godziny, nie zdążyłam jeszcze wczuć się w klimat, ledwo przyzwyczaiłam się do dużych liter 😛

#bookmeter

1d3a0867-ae75-4d5e-8c82-ed32f97f08d8

Zaloguj się aby komentować

658 + 1 = 659

Tytuł: Przegryw

Autor: Patrycja Wieczorkiewicz, Aleksandra Herzyk

Kategoria: reportaż

Wydawnictwo: WAB (Grupa Wydawnicza Foksal)

ISBN: 978-83-8319-071-6

Liczba stron: 334

Ocena: 7/10

Z grubsza, jest to trudna i smutna lektura przedstawiająca życie i problemy kilku przegrywów, którzy zgodzili się na pewne wyznania i współpracę z autorkami, które w tym środowisku uchodzą za największe zło (kobiety, poglądy lewicowe).

Jestem pod wrażeniem odwagi i otwartości autorek, poradziły sobie z tematem bardzo dobrze.

Znajdziemy tu dobrą analizę problematyki środowiska oraz przestrzeni internetowej w której funkcjonują, czyli głównie wykop, chany i zamknięte grupy na fb.

Najbardziej przejmujące są historie mężczyzn, którzy zgodzili się na korespondencje z autorkami. Świat w którym żyją przepełniony jest chorobami psychicznymi i fizycznymi, zaniedbaniami rodziców, przemocą, biedą oraz często brakiem tej jednej jedynej osoby, która okazałaby zainteresowanie, zaakceptowała wady, których oni sami zaakceptować nie potrafią.

#bookmeter

d83a4cc4-c1e9-4542-ab95-97b0cd88db29

@Shivaa szkoda że tag przegryw nie działa, tam powinny być wierzenia i próba pomocy a jest wylewanie frustracji, często bez refleksji. Przez to musiałem szybko zablokować ten tag u białka jak tam jeszcze byłem, tutaj też

Zaloguj się aby komentować

Tymczasowo wskrzeszam tag #jedzeniotalerze do życia bo wyszedł mi dziś łobiod pryma sort Może kogoś zainspiruję bo to 5 minut roboty

Bazowe składniki: - puszka zupy Rotes Curry - makaron Shirataki Noodles (ugotowany w zalewie) Do tego polecam dodatki z mięsa, owoców morza i warzyw, u mnie były: grzyby shimeji, chilli, kiełki słonecznika i trochę białego sezamu Wszystko do gara i podgrzać, nie licząc kiełków i sezamu które dałam na koniec

Zupy z tej serii wciągam regularnie od kilku miesięcy i zupełnie się nie nudzą, bo za każdym razem można wrzucić inne dodatki i przygotowanie zajmuje chwilę Makaron Shirataki przetestowałam po raz pierwszy, zdziwiło mnie że ma tylko ok 10 kcal na 100g, bo wcale nie smakował jak powietrze, więc jak ktoś jest na redukcji to polecam

Wszystkie składniki kupiłam w Auchan, makaron i zupa są na dziale z żywnością orientalną

#jedzenie #gotujzhejto

0c0bc4fd-00f4-40b4-832e-868f1e8f7542
ed90cc59-dd57-4c33-a9ed-c9d807f2e26d
343a446d-f65b-43d8-a923-1277b2369dbe

Zaloguj się aby komentować

@Shivaa aż mi się ten dowcip przypomniał xD
Amerykanin, Niemiec i Rusek mieli nakarmić kota ostrą musztardą. Amerykanin położył dwa kawałki wołowiny, a między nimi spodek z musztardą.
- To przekupstwo! - krzyczy Rusek.
Niemiec posmarował kawałek wołowiny musztardą, a drugi zjadł.
- To oszustwo! - krzyczy Rusek.
Rusek zjadł wołowinę, posmarował kotu pod ogonem musztardą. Kot zamiauczał żałośnie i wszystko wylizał do czysta. Na to Rusek:
- Zwróćcie uwagę towarzysze, że kot zjadł musztardę dobrowolnie i z pieśnią na ustach.

Zaloguj się aby komentować

Dzisiejsza picka, Caputo Nuvola, 72h fermentacji, 70% hydro Wiem że nie wygląda wybitnie, ale w smaku była niesamowita 🤯 Wszystkie placki z tego bloku wyszły 'brzydkie', ale każdy z nich nadrabiał smakiem, czuć było dobrze dojrzałe ciasto, ale nie przefermentowane Po raz pierwszy użyłam świeżych drożdży, ciasto rosło mocniej w górę niż poprzednio, jest coraz lepiej 😁 #pizza #gotujzhejto

447aa8bf-ed1c-4cae-ab8e-c6fdba0f90eb

@SaucissonBorderline wychodziły mi ładniejsze ale z innego przepisu 😅 A dodatki to oliwa, orzechy, przecier dawtona, mozarella, cheddar, szpinak i podsuszone we frajerze pieczarki Aa i oregano Na końcu maźnięte oliwą czosnkową

Ja nie wiem, jak tak można pod wieczór wtawiać takie apetyczne rzeczy na hejto, przecież to skandal! @bojowonastawionaowca wnoszenia 24h ban dla tej pani!

Zaloguj się aby komentować

278 082 + 31 = 278 113

Dawno mnie tu nie było... i to nie tylko z tego powodu, że wciąż nie mogę mentalnie wyjść z sezonu zimowego. Po ostatniej jeździe, chyba z ponad miesiąc temu, obudziłam się w nocy z paskudnym bólem kolana :/ trochę wtedy polatalam i poskakalam na górkach i złapałam kontuzję, która ujawniła się dopiero w nocy. Podleczyłam się traumonem i ból dość szybko ustąpił. Dziś poleciałam na tą samą trasę ale z zamiarem mniejszego szaleństwa, niestety w trakcie jazdy kolano znów się odezwało 😭 co prawda nie boli mocno, ale i tak trochę mnie to martwi, nie chciałabym przeżyć tego samego co @onpanopticon bo nie wyobrażam sobie życia bez roweru.

A tak poza tym to traska była piękna, musiałam się powstrzymywać aby co chwila nie przystawać na robienie zdjęć 😅

Tak więc dziś witaj traumon mój stary przyjacielu i mam nadzieję że będzie git i będę już jeździć częściej 😊

#rowerowyrownik #rower

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin

e158bfa1-9e9b-486c-8746-3dbd4562742a
e4a734bc-ff1d-492d-8000-d0e1c812a6b6
1543c8e2-f9d8-4566-b178-90ea2e5249cf

@Shivaa trochę dziwnie, że tak po czasie u Ciebie wyszło, zazwyczaj jak coś walnie to czuć od razu, że źle się stanęło czy uderzyło w kolano.


Ogólnie to polecam jeździć cały rok, u mnie się sprawdza. Ostatni raz problem z kolanami miałem 8 lat temu

Z przykrością informuję, że te statystyki nie mają sensu. Nie martw się, większość rzeczy w życiu też nie ma.


⚠️ Wartość początkowa (277 880) jest inna niż końcowa (278 082) z poprzedniego wpisu

⚠️ Prawdopodobnie nieprawidłowa wartość końcowa


To jest automatyczny komentarz z hejtostats.pl .

Przepraszamy za niewygodę — Marvin nie miał wyjścia.

@Marvin nie wiem czy na to konto da się odpisać ale wartość początkowa jest u mnie poprawna, coś się źle podliczylo w automacie

polecam konsultację z fizjo

kiedyś sam zrobiłem sobie krzywdę tuptając po lesie. Zdiagnozowałem itbs, którego w sumie nigdy nie potwierdziłem, ale odezwał się jeszcze dwa razy podczas robienia życiówek na rowerze. No i chyba mam teraz motywację do podiagnozowania za pomocą szkolonego znachora :3

Zaloguj się aby komentować

647 + 1 = 648

Tytuł: Pożegnanie z Avonlea

Autor: Lucy Maud Montgomery

Kategoria: literatura piękna

Wydawnictwo: Nasza Księgarnia

Format: książka papierowa

Liczba stron: 144

Ocena: 5/10

Ostatni dodatek i zakończenie całej serii przygód z Avonlea. Trochę męczyłam tą książkę, niektóre z historii były fajne, inne nudne. Każdy rozdział był osobną opowieścią różnych osób, tak jak w pierwszym dodatku.

#bookmeter

95de4af2-47c6-41a3-9dbf-1abb28c06ee6

Zaloguj się aby komentować

641 + 1 = 642

Tytuł: Opowieści z Avonlea

Autor: Lucy Maud Montgomery

Kategoria: literatura piękna

Wydawnictwo: Nasza Księgarnia

Format: książka papierowa

Liczba stron: 160

Ocena: 6/10

Pierwszy z dodatków, w którym Ania pojawia się jedynie epizodycznie. Każdy z rozdziałów opisuje krótki wyrywek z życia mieszkańców Avonlea oraz okolic. Całkiem przyjemne ale nie porywające.

#bookmeter

d111b5a6-6dcd-4159-a3c4-c879995a2ab0

Zaloguj się aby komentować

632 + 1 = 633

Tytuł: Rilla ze Złotego Brzegu

Autor: Lucy Maud Montgomery

Kategoria: literatura piękna

Wydawnictwo: Nasza Księgarnia

Format: książka papierowa

Liczba stron: 238

Ocena: 7/10

Ostatnia część opowieści o Ani i jej rodzinie, główną bohaterką jest tu jej najmłodsza córka Rilla. Tym razem trudno szukać tu beztroski i ciepła poprzednich części, bowiem tłem historii jest pierwsza wojna światowa. Bracia Rilli oraz okoliczni chłopcy, z którymi jeszcze niedawno bawiła się w Dolinie Tęczy zaciągają się do służby. Życie w okolicach Glen staje się podporządkowane pracom na rzecz wsparcia wojsku oraz wiecznemu strachowi, ile jeszcze potrwa wojna i kto wróci z niej żywy. Niestety nie każdemu jest to dane. Są też pozytywne akcenty, jak uratowanie przez Rillę niemowlaka, 'wojennego dziecka', które przyjęła na wychowanie mając zaledwie 15 lat. Jak pisałam, to koniec opowieści o Ani. Zostały mi jeszcze dwa dodatki z historiami mieszkańców Avonlea.

#bookmeter

2d0aee6f-ea97-4e26-a47b-045b30574e4b

Zaloguj się aby komentować

613 + 1 = 614

Tytuł: Dolina Tęczy

Autor: Lucy Maud Montgomery

Kategoria: literatura piękna

Wydawnictwo: Nasza Księgarnia

Format: książka papierowa

Liczba stron: 224

Ocena: 8/10

Moja ulubiona książka z tej serii zaraz obok 'Ani z Zielonego Wzgórza'. Jest to też pierwsza część, która nie ma w tytule Ani. Tym razem zagłębiamy się w historię dzieci pastora, które sprowadziły się do Glen. Oprócz przyjaźni z Blythe'ami, poznają nową dziewczynkę, która znienacka pojawia się w ich okolicy głodna, bez butów i z niewyparzonym językiem. Historie dorosłych są tu mało znaczącym wątkiem, najciekawsze są małe, wielkie problemy dzieci, wcale nie takie błahe, jak dorosłym się wydaje. Jakiekolwiek mieliście dzieciństwo, jesteście w stanie wrócić do niego z sentymentem razem z dziećmi z Doliny Tęczy.

#bookmeter

16af891a-1870-43da-86c2-80badee8c12d

Zaloguj się aby komentować

Mame potrzebuje na jutro klej i nożyczki bo Dziwen kazał zrobić pracę domową #narysunki
Tak więc wyszłam ze strefy komfortu i postanowiłam coś powycinać xD

@LeniwaPanda : ale lipa ostatnio na tym hejto, jakieś afery, owcen każe tagować, ehh @pingWIN : coś z tym trzeba zrobić, jak żyć @LeniwaPanda : może czas usunąć konto @pingWIN : mam lepszy pomysł [Jakiś czas później] @LeniwaPanda : morze, plaża... czego chcieć więcej @pingWIN : a gdzie reszta hejto? @LeniwaPanda : shiva to leń patentowany I nie chciało jej się więcej wycinać @pingWIN : trudno, muszą sami się powycinać aby dołączyć do #hejtowakacje2026 😁

564a5c03-7a4d-40b1-9948-912ecfe035d9
a037d9c0-dfe5-4e88-8cc1-6005f3bb7eb2
3f5f585e-d6b0-4b70-8a54-3f446e32ab5f

@Shivaa @pingWIN @LeniwaPanda ale na wakacjach to dla panow trzeba bedzie brac queens bed czy jakis inny pokoj dla zakochanych xD

@SignumTemporis

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

603 + 1 = 604

Tytuł: Ania ze Złotego Brzegu Autor: Lucy Maud Montgomery Kategoria: literatura piękna Wydawnictwo: Zielona Sowa Format: książka papierowa Liczba stron: 270 Ocena: 6/10

W części tej sporo miejsca poświęcono dzieciom i to wyszło na plus, ponieważ losy Ani i Gilberta stały się już monotonne. Nie ma tu żadnej przewodniej linii fabularnej, dzieje się wszystko i nic. Same losy dzieci ciekawe, ale trochę za dużo w tym wszystkim chaosu. A wydania mocno nie polecam, brakowało kartek i nadrukowanych stron xD

#bookmeter

5ebc73e8-0be5-48c6-9b3d-8676d1e76512

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Miała wyjść klapa a finalnie wyszło całkiem fajnie Tym razem zostawiłam zaczyn na całą noc poza lodówką i dałam trochę więcej drożdży, wyrósł bardzo ładnie Blok poszedł do lodówki na jakieś 6 godzin, niestety hydro zrobiłam trochę za niskie i powierzchnia ciasta trochę podeschła, dlatego kulki posmarowałam oliwą Wczorajsza kulka urosła dość ładnie, nie sprawiała problemów przy rozkręcaniu, tylko mogłam poczekać aż piec się lepiej nagrzeje przed wypiekiem 💁🏻 Dziś będzie testowana druga kulka z tego ciasta +24h fermentacji więcej

Ogółem to kolejne ciasto testowe z 5 stagioni, tym razem z innymi parametrami niż ostatnio aby dopracować cały proces. Jeszcze sporo testów przede mną

#pizza

65801fe8-03bb-4ea6-a259-95ac714087c4

@bojowonastawionaowca nie wiem czy koniec kiedykolwiek nadejdzie bo człowiek się całe życie uczy 😛 ale jak już stwierdzę że panuję nad dłuższą fermentacją to przygotowanie jakiegoś porównania to dobry pomysł, myślę że i mi dostarczy dobrych refleksji 😀

Zaloguj się aby komentować