@NatenczasWojski stary, za⁎⁎⁎⁎sta bransoletka : D
Ja jestem na punkcie bransoletek walnięty, podejrzewam że to dla mnie coś podobnego jak dla innych tatuaż z tą różnicą, że akurat mogę je sobie zmieniać do woli.
W ogóle doszło już do tego, że bez bransoletek czuję się dziwnie, ot przyzwyczajenie od końcówki podstawówki w której człowiek jeszcze nie wiedział, że kupując na jarmarku podrabiane płyty metalicy i linkin park (o których myślał że są oryginałami xD) skończy trochę jak chodząca choinka, bo czasem jak widać przesadzam z ilością : D
A najlepsze jest to co napisałeś - wystarczą dobrze dobrane zakupy w hurtowni i za 50zł ma się materiału na 4-6-10 sztuk bez większych problemów.
We Wrocławiu polecam z całego serca KUFEREK Z KORALIKAMI, sklep na Jedności Narodowej. Właścicielka jest świetna, dziewczyny które tam pracują widać że nie robią tego za karę i jeśli tylko ktoś się nie boi odezwać pokażą co warto pod konkretną bransoletkę, jaki zrobić węzeł itp.