Zrobię wszystko, żeby dzisiaj też nie zapalić.
#gownowpis
TRZYMAMY KCIUKI
@uraczmnieurna może lepiej stopniowo ograniczać i na przykład zapal sobie z 2 albo 3 żeby takiego szoku nie było xd?
@uraczmnieurna Odkładaj niewydaną kasę na fajki do skarbonki, to za 20 lat sobie Ferrari kupisz ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
Przypominam że jest coś takiego jak inflacja, nie kupi sobie za to ferrari chyba że na kredyt
@MasterChef Ferrari wtedy to bedzie w każdym sklepie z ferrariami.
@A_a chyba takie
Mylisz auto z rośliną
Bedzie dobzie!
@uraczmnieurna nie palę od 18 marca tego roku
powodzenia
@uraczmnieurna gratuluję i trzymam kciuki, pierwszy tydzień najgorszy
@uraczmnieurna Jeśli od tego zrobi Ci się lżej, to też odstawiłem w tym tygodniu i mam bigos zamiast mózgu. Powodzonka ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@pansiano haha, dzięki wielkie!
@uraczmnieurna trzymam kciuki Tomek!! To gówno da się rzucić, ja prawie 8 lat bez papierosa, a jak paliłem to czasami i 60/dzień było mało;/ tak jak pisali wcześniej, fajki są jak narkotyk, uważaj na zespół ostawienny, roznie może się objawiać, mnie no dręczyły migreny i to takie dość ostre, ale z czasem i one minęły;) jeszcze raz powodzenia!;)
@nxo zakładając 8 godzin snu, to żeby wypalić 60 petów musisz wypalić jednego co każde 15 minut. Przepraszam, czy Ty jesteś normalny?
@PerszingKing wtedy dużo mniej spalem, trochę też przez pracę, w której de facto mogłem palic kiedy chciałem, dużo więcej też wypijalem, a po alko to praktycznie papieros od papierosa odpalalem, wiadomo kilka zawsze się w towarzystwie fajek oddalo, ale jaralem zajebiste ilości;/
@nxo no ale git, że udało Ci się rzucić. Grunt, to nie wracać. Pozdro
@uraczmnieurna jaki powód rzucenia palenia?
Po 15 latach palenia nie pale od 01.07.2020. Da się;)
@uraczmnieurna Najgorszy okres jest wtedy gdy myślisz że wygrałeś i już możesz zapalic jednego i nic nie będzie. Jak przy wódce z kolegami nie pomyslisz o zapaleniu fajki to jest już dobrze. Fizycznie przez pierwszy tydzień jest ciężko, ale na to jest desmoksan i inne takie. Rzucałem pare razy i teraz po 5 latach raczej mogę powiedzeić że nie wrócę. Trzymam kciuki, dla mnie granica było minimum pół roku, ale dopiero zmiana środowiska na niepalące pozwoliła mi się od tego uwolnić.
@D21h4d z mojego doświadczenia wynika, że ten pierwszy papieros jest tamą która trzyma niepalenie, zwłaszcza przez pierwsze kilka lub kilkanaście miesięcy. Jak ona runie to przeważnie idzie z górki.
@uraczmnieurna też paliłam dużo i wiele lat, w zeszłym roku udało się rzucić i warto było. Trzymam za Ciebie kciuki! Pierwszy miesiąc jest ciężko później już się człowiek fajnie przestawia i są same pozytywy
Dasz radę!
Powodzenia i trzymaj się tam kolego! Ja jak rzucałem miałem najgorsze momenty 4 i 5 dnia. Po tygodniu zaczęło był łatwiej
Jeżeli mogę coś dodać do dyskusji to odnośnie wspomagania farmakologią bardzo skuteczny jest bupriopion, minus jest taki, że jest drogi i trzeba się trochę naszukac po aptekach no i jest na receptę (wiadomka). Ale to taka ostateczność.
Na pocieszenie dodam że rzuciłem z dnia na dzień i teraz mimo że czasem sobie zapalę z kimś znajomym do wieczoru z dobrym żarciem to fajki już nie smakują. @uraczmnieurna
Gratulacje. Oby się udało
#heheszki PS. Powodzenia!
@uraczmnieurna mój ulubiony rodzaj żebroplusów zaraz po rzucaniu picia
@Quake akurat mam wyjebongo w plusy, czasami lubię napisać co czuje
@uraczmnieurna w tym przypadku ważniejsze jest to co inni czują, a czują za tobą smród papierosisków zmieszany z perfumami
Jeżeli chodzi o mindset to najlepiej sobie mówić, ze kiedyś może zapale, ale to nie jest ten dzień!
Okutwa trzymam kciuki
Od 09.04.2019 bez papierosa, w pracy mnie docisnęli, albo śniadanie albo papieros, po pracy nie zapaliłem, następnego dnia też nie i tak poleciało
@jotoslaw zajebiście, szacun
@uraczmnieurna ile? Zamiast płuc to masz węgiel chyba xD
@Czemu żeby tylko
@Czemu Znałem faceta co palił 2 paczki dziennie, a jak na weeneknd szedł do baru, to i 4 potrafił wypalić. "Znałem" - oczywiście już ŚP.
Siema. U mnie trzeci dzień mija i pierwszy bez szluga w robocie. Wspomagam się epapierosem 0mg
@uraczmnieurna Trzymam kciuki, ja 18 lat bez fajka. Jak się chce to da radę.
Ej ziomeczki, ja rzuciłem palenie ale nie zrobiłbym tego bez ZAJEBISTEJ książki "prosta metoda na rzucenie palenia" serio rewelacja. Nie dość że autor nie polega w niej na silnej woli, awręcz mówi że to chujowa metoda. Dodatkowo autor mówi, że podczas czytania nie krępuj się palić jeśli masz taką potrzebę, on rozumie że to normalne jak jesteś palaczem. myk polega na tym że wraz z przyswajaniem treści przestaje się stopniowo palić automatycznie. serio polecam mnie to uratowało, silna wola nigdy bym tego nie osiągnął.
@uraczmnieurna udało się?
@walus002 tak udaje się cały czas:):)
@walus002 nie palę więc daje rade :):)
Dziękuję wszystkim za słowa wsparcia, jesteście najlepsi!!
Zaloguj się aby komentować