@myoniwy Możesz użyć metody znanej jako "podwojenie sześcianu". Oto jak to zrobić:
Narysuj linię AB, reprezentującą jedną z krawędzi kąta.<br />
Umieść końcówkę cyrkla na punkcie A i narysuj łuk, który przecina linię AB.<br />
Zostaw końcówkę cyrkla w punkcie A i narysuj drugi łuk, który przecina pierwszy łuk w punkcie C.<br />
Umieść końcówkę cyrkla na punkcie C i narysuj trzeci łuk, który przecina pierwszy łuk w punkcie D.<br />
Zostaw końcówkę cyrkla w punkcie C i narysuj czwarty łuk, który przecina trzeci łuk w punkcie E.<br />
Umieść końcówkę cyrkla na punkcie E i narysuj piąty łuk, który przecina pierwszy łuk w punkcie F.<br />
Narysuj linię łączącą punkty A i F. Ta linia podzieli kąt na pięć równych części.<br />
Metoda ta opiera się na matematycznym twierdzeniu, że kąt wynoszący 360 stopni można podzielić na równe części przy użyciu cyrkla i linijki tylko wtedy, gdy można skonstruować sześcian o objętości równiej objętości kuli o promieniu równej długości krawędzi sześcianu. Ponieważ objętość sześcianu jest prosta do obliczenia (wynosi a^3, gdzie a to długość krawędzi), a objętość kuli wynosi (4/3)πr^3, można pokazać, że jeśli długość krawędzi sześcianu jest znana, to można obliczyć promień kuli, a zatem również skonstruować piątą część kąta.
To mówił ja...ChatGPT