Pytanie poważne - przeglądając olx nie raz można trafić 6-8-10 letnie carbonowe szosy na ultegrze w granicach 3-4k.
I tu pytanie: czy dla amatora jest sens pakować się w taki rower mając z tyłu głowy że jest już stary ale kiedyś kosztował kupę $ czy lepiej kupić coś świeżego 22/23 na alu ramię i słabszym osprzęcie ale nowy?
#rower
Nie wiem ale TREK nowego kupisz nowego od 5k i Dacią bym tego nie nazwał. Ja kupiłem Treka już 15 lat na nim jeżdżę, dali mi dożywotnią gwarancję na ramę też nie w każdym modelu dają. Ale to też dają tylko dla oryginalnego właściciela. Więc używki nie warto kupować według mnie.
@Mareczuczek jezeli nigdy nie jezdziles klasa premium tylko rozjezdzonym oplem ojca, to dacia spelni wszystkie twoje wymagania, jezeli od malego jestes wozonym klasami premium, badz co gorsze na 1 auto kupile sobie jakies stare audi/bmw/merola to ciezko przesiasc sie do gowna jakim sa ople peugeoty i inne dacie
nawet w seacie czuje sie jak w chujni, wszystko zrobione na odpierdol osobiscie nie wyoobrazam sobie kupic niczego ponizej jakosci dobrze wyposazonego audi,
to samo bedzie z rowerami,
chociaz sobie kupilem uzywanego ghosta za 8k a zonie zwyklego krossa za 3 tysie i krosem jedzie mi sie lepiejj xDD
Też planuję zakup szosówki ale obawiam się używanych carbonów. Z drugiej strony są firmy, które naprawiają pęknięcia ram carbonowych. Z pewnego źródła brałbym premium.
@Mareczuczek mam Rossina z 1990 i Kogę-Miyatę z 1991, obie ramy karbon niecałe 10kg, jeden full campagnolo, drugi full shimano 600 tricolor. Rossina szkoda na codzień bo stan kolekcjonerski, ale generalnie jazda nim to coś wspaniałego i nie sprawia żadnych problemów poza delikatnym lakierem. Kogę mam na codzień i też jest mega, problemów żadnych, szybki, przyjemny, solidny. W obu sztukach praktycznie cały osprzęt jest oryginalny i jedyne z czym miałem problem to rozklejający się tylny widelec w rossinie, ale na razie ogarnąłem dobrym klejem. Nie mam najmniejszej potrzeby kupować czegoś nowszego i w ogóle rowery z ostatnich 25 lat są strasznie brzydkie i nie da się na nie patrzeć, dopiero ostatnie kilka lat odwraca trend na plus.
Zawsze lepiej kupić rzecz używaną niż nową, pod warunkiem, że jest w dobrym stanie.
Zwróć też uwagę na klamkomanetki. Lubią się wyrabiać, a są dość drogie.
Zaloguj się aby komentować