Zdjęcie w tle
l__p

l__p

Autorytet
  • 1528wpisy
  • 1273komentarzy

Codziennie medytuję, piję herbatkę i czytam po nocach. Poza tym mieszkam w DE i pracuję w IT.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

141 + 1 = 142


Tytuł: Daliśmy radę, chłopaku. Wspomnienia

Autor: Anthony Hopkins

Kategoria: memoir

Wydawnictwo: Marginesy

Format: książka papierowa

Liczba stron: 336

Ocena: 5/10


Prywatny licznik: 7/48


Anthony Hopkins mógłby napisać dobrą autobiografię, bo pamięć ma bardzo dobrą, a życie miał pełne wielu dobrych i złych momentów. Zamiast tego dostaliśmy przeciętną książkę ze wspomnieniami.


Hopkins pisze o swoim życiu oszczędnie, tylko tyle aby nakreślić kontekst i nie wchodzi w zbytnie szczegóły. Skupia się przede wszystkim na początkach kariery i alkoholizmie. Hopkins napomina jedynie o swoim pierwszym małżeństwie. O swojej córce, którą zostawił, pisze odrobinę więcej. Drugiemu małżeństwu nie poświęca wiele uwagi. O tym, że swoją drugą żonę zdradzał wielokrotnie, wspomina w jednym zdaniu i przechodzi nad tym do porządku dziennego. O Stelli (aktualnej żonie) pisze już więcej, wspomina o tym jak się spotkali... a to już coś xD


Więcej jest tutaj o grze w teatrze, niż o filmach. Z wspomnień wychodzi, że Hopkins miał relację "trochę cię kocham, a trochę nienawidzę" z teatrem. Wiele ról filmowych nawet nie jest wspomniana. Jedynie kreacje oskarowe zostały bardziej opisane, szczególnie wcielenie się w Hannibala Lectera.


W książce widać bardzo wielką miłość aktora do poezji i Szekspira. Na końcu książki jest wybór ulubionych wierszy autora.


Jak ktoś jest fanem aktora, to polecam. Reszta może sobie podarować.


#czytelniczebingo 6/25 - Biografia / Autobiografia / Memoir


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #czytajzhejto #ksiazki #czytamponocach

ce136905-52ac-49e6-a686-0b3427c3afbb
5b49484b-8e61-4791-a829-efd82937b6e9
Vampiress

@l__p po opisie mam wrażenie, że to bardzo zachowawcza autobiografia.

Właśnie dlatego lepsze są biografie od autobiografii

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

115 + 1 = 116


Tytuł: Sztuka obsługi waginy

Autor: Andrzej Gryżewski, Jagna Kaczanowska

Kategoria: poradnik

Wydawnictwo: Agora

Format: e-book

Liczba stron: 400

Ocena: 5/10


Prywatny licznik: 6/48


Po książkę sięgnąłem po obejrzanym wywiadzie z panem Gryżewskim, autorem kilku książek z szeroko pojętej seksuologii. Najbardziej mnie zafascynowała "Sztuka obsługi waginy" - no i się zawiodłem. Nic ciekawego się nie dowiedziałem. Książka jest bardzo ogólnikowa, porusza kilkanaście różnych tematów i każdy jest ledwie liźnięty po wierzchu (hehe xD).


#bookmeter #czytajzhejto #ksiazki #czytamponocach

78036b94-3fa7-412d-9d75-fc494abdd750
Kaligula_Minus

@l__p kwikłam xD widocznie autor się nie zagłębiał xD

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Pamiętajcie, na terminie który jest obowiązkowy a nas nic nie interesuje, to robimy cos ciekawego. Ja układam pasjansa xD

#heheszki #pracbaza #pasjans

15e27055-0d29-4e5f-8079-6484d62b3993
Tomekku

@l__p a na końcu będzie tak?

82133d73-a233-4ad6-9338-41c224edb34a
l__p

@Tomekku niestety takich fajerwerków na żywo nie mam 🥹

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

88 + 1 = 89


Tytuł: »Mama, bitte lern Deutsch«: Unser Eingliederungsversuch in eine geschlossene Gesellschaft

Autor: Tahsim Durgun

Kategoria: Memoir

Wydawnictwo: Knaur

Format: audiobook

Liczba stron: 209

Ocena: 9/10


Prywatny licznik: 5/48


Znalazłem złoto! A wszystko przez Spotify i #czytelniczebingo! Zastanawiając się nad książką z kategorii "książka spoza strefy komfortu" zdecydowałem, że przeczytam/przesłucham coś po niemiecku. Od 12 lat siedzę w Niemczech, jednak jest to jedyny język w którym czytam bardzo mało i zawsze się przed tym wzbraniałem. Na "Mama, bitte learn Deutsch" trafiłem przypadkiem na Spotify i zaciekawiła mnie ta pozycja. Niestety autora (twórcę internetowego) nie znałem, bo i w niemieckim TikToku/Instagramie nie siedzę. Zacząłem słuchać i jak już napisałem - znalazłem złoto!


Tytuł dobrze odzwierciedla o czym będzie ta książka: "Mamo, proszę naucz się niemieckiego: Nasza próba integracji z zamkniętym społeczeństwem". Tahsim (ur. 1995) opowiada o życiu w Niemczech z perspektywy dziecka kurdyjskich jazydów, którzy wyemigrowali do Niemiec na początku lat 90tych. Książka ma podobny klimat jak "Born a Crime: Stories from a South African Childhood" Trevora Noah (link), którą słuchałem w zeszłym miesiącu. Tahsim poprzez swój humor opowiada o bardzo trudnych i wciąż aktualnych tematach: wykluczeniu społecznym, rasizmie i problemach integracji w niemieckim społeczeństwie. Pisze o swoim dzieciństwie i o swojej matce - kurdyjce, która przez 35+ lat nie nauczyła się niemieckiego, i problemach jakie z tego wynikają.


Najgorsze, że historie jakie Tahsim opisuje, wciąż są aktualne. Na moim własnym osiedlu widzę (i znam) rodziny, które są poprzez barierę językową wykluczone ze społeczeństwa, gdzie dzieci muszą przejąć rolę tłumacza, aby cokolwiek załatwić. Niestety uprzedzenia społeczne do emigrantów są wciąż silne. Ja staram się mieć otwarty umysł, bo pamiętam wiele historii z placu zabaw, gdzie "przejechałem" się na stereotypach. A i też temu, że sam jestem emigrantem...


#czytelniczebingo 5/25 - Książka spoza strefy komfortu


P.S. Od własnego syna też usłyszałem, że powinienem się nauczyć języka niemieckiego (a śmigam na poziomie +/- B2).


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #czytajzhejto #ksiazki #czytamponocach #niemcy

1ea8fa0d-eabd-42c3-a491-5a3ef115254f
6530c22c-4419-47b7-9f4b-5b2fd8469474
Hilalum

@l__p brzmi ciekawie, jak kiedyś wyjdzie w jakimś normalnym, cywilizowanym języku to zerknę

l__p

@Hilalum nie oszukujmy się, nie wyjdzie

Byk

Ciekawe, czy autor przeczytał książkę tytułowej Mamie...

l__p

@Byk z wywiadów się dowiedziałem, że nie przeczytał jej całości. Jednak mama jest świadoma treści i tego co i jak opisał.

enkamayo

A kolega gdzie mieszka jeśli wolno spytać? Bo jam w Berlinie osiadł.

l__p

@enkamayo Dortmund xD

enkamayo

@l__p alles klar xD to na piwo raczej sobie pójdziemy.

Zaloguj się aby komentować

86 + 1 = 87


Tytuł: Wyborny trup

Autor: Agustina Bazterrica

Kategoria: horror

Wydawnictwo: Mova

Format: e-book

ISBN: 978-83-66718-46-3

Liczba stron: 272

Ocena: 3/10


Prywatny licznik: 4/48


Co ja przeczytałem...


Książka spodobała mi się przez okładkę i wrzuciłem sobie na czytnik w zeszłym roku. Nie czytałem nawet o czym jest, a powinienem był. Szukając czegoś na #czytelniczebingo do kategorii "z Ameryki Południowej" z tego co już na czytniku miałem, mogłem wybrać między tym, a Paulo Coelho xD


Autorka chciała połączyć dystopię z kanibalizmem i hodowlą ludzi na "mięso specjalne", jednak zabrakło jej dobrego światotwórstwa. Dostałem za mało informacji, aby ot tak przyjąć prawie natychmiastowe przejście społeczeństwa na jedzenie ludzi. Wprawdzie mamy powiedziane, że panuje wirus który roznoszą zwierzęta i dlatego zostały one wybite na całym świecie. Nie jest to dla mnie wystarczający powód, aby od razu przechodzić na kanibalizm.


Kolejnym minusem jest opowiedziana historia. Marcos pracuje w rzeźni, niedawno zmarło mu dziecko, zostawiła go żona i przechodzi mały kryzys. Od hodowcy dostaje specjalny prezent - niemodyfikowaną genetycznie "samicę". Historia idzie w przewidywalnym kierunku, a zakończenie nie jest satysfakcjonujące w żaden sposób. Autorka próbuje być szokująca na siłę. Zamiast skupiać się na bohaterach i opowiedzeniu fajnej, ciekawej historii, to kładzie nacisk na opisy pracy rzeźni, procesu uboju, sprzedaży, polowań na ludzi, itd.


Nie polecam.


Jak ktoś chce przeczytać coś ciekawszego w temacie hodowli ludzi na mięso, to polecam mangę The Promised Neverland (link) dużo lepiej i ciekawiej podchodzi do tematu (mimo swoich wad).


#czytelniczebingo 4/25 - Książka autora/ki z Ameryki Południowej


#bookmeter #czytajzhejto #ksiazki #czytamponocach

00b3e2ab-352c-4a2f-9485-de3032225cfb
c6f88545-acf8-4164-87bb-68a0d1af06b0
Vampiress

@l__p

Wprawdzie mamy powiedziane, że panuje wirus który roznoszą zwierzęta i dlatego zostały one wybite na całym świecie. Nie jest to dla mnie wystarczający powód, aby od razu przechodzić na kanibalizm.

Miałam kiedyś czytać tę książkę, ale jak przeczytałam streszczenie z tymi informacjami, to zrezygnowałam, bo mi to od razu zajechało skopanym światem przedstawionym. Primo, to autorka nie wie, jak działają wirusy - wirus o takiej zjadliwości, że zaatakowałby wszystkie zwierzęta hodowlane, niechybnie musiałby i przenieść się na ludzi i stać się przyczyną kolejnej pandemii, bo skoro tak łatwo przeskakuje między gatunkami, to czemu i na ludzi nie? To powinna być analogiczna sytuacja do działania pałeczek dżumy. Secundo, to w większości kultur świata kanibalizm jest jednym z najsilniejszych tabu i do jego złamania dochodzi niemal wyłącznie w rozpaczliwych sytuacjach (pomijam morderców psychopatów) - tutaj warto chociażby przyjrzeć się rozmaitym klęskom głodowym w historii ludzkości, nie każdy był wówczas w stanie uciec się do kanibalizmu, większość ofiar jednak zwyczajnie umierała z głodu.

l__p

@Vampiress dokładnie! A tutaj co? Kanibalizm na skalę światową w przeciągu kilku lat i elo!

WujekAlien

@Vampiress ta książka nie ma świata przedstawionego, pokazuje tak proste założenia, jakby autorka ją na papierze toaletowym spisywała i w pewnym momencie zabrakło

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

75 + 1 = 76


Tytuł: Kopernik. Rewolucje

Autor: Wojciech Orliński

Kategoria: biografia

Wydawnictwo: Agora S.A.

Format: audiobook

Liczba stron: 428

Ocena: 6/10


Prywatny licznik: 3/48


Książka o Koperniku w której samego Kopernika jest niewiele.


Autor sprawnie opowiada historię życia astronoma, dopowiada i snuje hipotezy tam, gdzie źródeł jest niewiele, czyli praktycznie przez całą książkę. Niestety, jak dla mnie za dużo jest tutaj historii wszystkiego naokoło, czy to Warmii, Krzyżaków, biskupów i kanoników. Czasami miałem wrażenie, że autor za bardzo odchodził od tematu i niepotrzebnie aż tak zagłębiał się w politykę, zdrady, spiski i wewnętrzne sprawy Kapituły Warmińskiej. Wplatanie w nich Kopernika wydaje się trochę nagięciem historii. Orliński powinien był napisać powieść historyczną z Kopernikiem w tle - a lekkość pióra i warsztat do tego ma :)

#czytelniczebingo 2/25 - audiobook


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #czytajzhejto #ksiazki #czytamponocach

8f3cdd55-e19b-4828-bc2d-4bcc03111ac4
e055b610-c6e0-4c45-ac16-214a9e80d79c

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

54 + 1 = 55


Tytuł: Coś tu śmierdzi. Nauka, która wrze, bulgocze i wybucha

Autor: Adam Mirek

Kategoria: literatura młodzieżowa

Wydawnictwo: Znak Emotikon

Format: książka papierowa

ISBN: 9788383679518

Liczba stron: 288

Ocena: 8/10


Prywatny licznik: 2/48


Książka ta, podobnie jak Bebechy i Glutologia, przekazuje wiedzę przy okazji, powiadając tym razem detektywistyczną historię w stylu Scooby Doo. Młody zachwycony. Mirek trzyma poziom. Jedynie spodziewałem się więcej śmierdzących informacji


#czytelniczebingo 2/25 - Świeżaczek - książka wydana w/lub po 2025


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #czytajzhejto #ksiazki #czytamponocach

e0d2a772-c245-4a22-882f-ef7521cc0ec9
948c279f-c1b9-4955-9142-e3dbfeef36b3

Zaloguj się aby komentować

Następna