#wtc
Ogień nie topi stali!
A to, że znacznie obniża jej wytrzymałość i zwiększa plastyczność to nieistotne, mądrzejsze nie wspominać
@maximilianan Zawsze mnie zastanawiało, że rdzeń wież WTC z klatkami schodowymi i szybami wind był żelbetowy. Jeśli zawaliły się piętra i ściany zewnętrzne to oba rdzenie powinny przetrwać.
@wstreczyciel uwielbiam jak ludzie co nawet nie stali obok betoniarki piszą swoje teorie na temat konstrukcji i ich wytrzymałości.
@monke W przypadku prętów stalowych masz zjawisko wyboczenia. W żelbetowym rdzeniu WTC osłabionym wybuchem mieszanki paliwowo-powietrznej też musiało nastąpić przejście ze ściskania osiowego do ściskania mimośrodowego. Nielogiczne dla mnie jest to, że nie doszło do wyraźnego "wyboczenia" tylko w obu przypadkach do końca rdzenie ulegały ściskaniu osiowemu.
@wstreczyciel rdzeń był obliczony na 100% wytrzymałości materiału, a nie na sytuację gdy nagle stal będzie jak plastelina. Inżynierem budownictwa nie jestem, ale wiem, że jak jeden element układanki straci swoje właściwości to cała układanka się rozsypie.
Skąd informacja jak zachowywały się pręty w zbrojeniu?
@wstreczyciel nie wiem czy próbujesz się wymądrzać udawając mądrego czy studiowałeś na gównouczelni i wierzysz w to co piszesz.
@maximilianan
> jak jeden element układanki straci swoje właściwości to cała układanka się rozsypie.
I tak i nie. Po to jest zagadnienie niezawodności konstrukcji by jeden zniszczony element nie niszczył całej układanki. Ale też to nie znaczy, że takie sytuacje nie miały miejsca. A tu przykład:
https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Mothman
Oczywiście są tacy to tłumaczą tę katastrofę jakimś ufo i potworem:
"15 grudnia 1967 w Point Pleasant doszło do zawalenia się mostu Silver Bridge. Na miejscu zginęło 46 osób, a ciał dwojga nigdy nie odnaleziono. Kilka obserwacji Mothmana miało nastąpić tuż przed samą katastrofą. Analiza przeprowadzona przez amerykański Departament Transportu wykazała, że obluzowała się i wypadła jedna ze śrub mocująca ważny element konstrukcyjny mostu[20]."
@monke jak najbardziej stosowana jest redundancja, żeby zniwelować ewentualne awarie, ale WTC raczej nie było projektowane, żeby oprzeć się dwóm samolotom ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@monke Po pierwsze jestem głupi a po drugie w czasach studiów miałem bardzo przykrą depresję, dlatego nigdy nie skończyłem tego budownictwa na mojej gównouczelni. Jeśli dla uproszczenia przyjmiemy że rdzeń to słup to chyba jakieś wyboczenie powinno nastąpić. Oba rdzenie były osłabione na innej wysokości zatem inne były momenty działające na rdzenie a oba zawaliły się w ten sam sposób. Dla mnie to nie ma sensu.
@maximilianan oczywiście. Moja odpowiedź do Ciebie to bardziej taka ciekawostka i przykład co się dzieje, gdy ludzie próbują tłumaczyć naukę na "chłopski rozum" jak to teraz robią z wtc i szurskimi teoriami.
@monke sam się zdziwiłem ilu "specjalistów z doświadczeniem w branży" rozwiązuje problemy na chłopski rozum. Raz była sytuacja, że mieliśmy powtarzający się defekt na materiale w równych odstępach, o równych wymiarach itd. Co wymyślił mój (na szczęście były) pozal się Boże szef? Operator imbus upuścił. A potem jeszcze 6 razy w identyczny sposób w równych odstępach....
@monke Myślałem że coś odpowiesz debilowi bez formalnego wykształcenia kierunkowego.
Z mechaniki budowli pamiętam, że płyty żelbetowe ulegają pęknięciu według ustalonych wzorów. Gdyby w obu wieżach powstał moment zginający to żelbetowy rdzeń uległ by pęknięciu i ścięciu. W wyniku ścięcia pod wpływem momentu większość rdzeni by przetrwała. Ponieważ nie doszło do ich pęknięcia i ścięcia to znaczy dla mnie jedno: nie powstał moment zginający działający na oba rdzenie.
Dlaczego nie powstał? Jedyna pasująca mi odpowiedź brzmi: nie było podparcia. A nie było podparcia, bo to było wyburzenie a nie katastrofa budowlana.
@wstreczyciel
jakie teorie spiskowo? że samoloty zawaliły wieżowce ?
Ze swojej strony polecam książkę "Wyniosłe wieże. Al-Kaida i atak na Amerykę" Lawrenca Wrighta. Reportaż ten wyjaśnia jak rozwijał się islamski fundamentalizm, jak powstawała Al-kaida i jak przygotowywano atak z 11 września 2001 r., który stanowi kulminacyjny punkt książki.
od dawno mamy wszystkie odpowiedzi
książka: https://archive.org/details/where_did_the_towers_go
i film z żółtymi napisami
ch*j z WTC, ale co uderzyło w pentagon?
@muaddib43 to była zmyłka bo rumsfeld zdefraudował tryliony dolarów razem z tym kolesiem, miał odpowiadać kolejnego dnia co się stało z kasą w tamtym skrzydle pentagonu miały być wszystkie dowody
https://geopolitics.co/2019/09/06/how-9-11-was-funded-the-man-behind-the-missing-2-3-trillion/
@muaddib43 Twoja stara
@bimberman w tym skrzydle były nie tylko dowody, ale i referenci którzy przeprowadzali audyt finansowy w pentagonie, i mieli zeznawać przed kongresem.
@Wiertaliot twoja stara to gitara i twój stary na niej nie gra, bo ma problemy z erekcją.
@muaddib43 tak jest w ost moim obrazku na samym dole
@bimberman sorry, nie widziałem racja, ok.
Dwa samoloty zburzyły trzy budynki
broń energetyczna rozsypała żelbeton w pył
@bimberman żelbet
kontrolowana demolka
pentagon hmm, ktoś spostrzegawczy zapytałby ? a gdzie ten samolot ?
Uderz w stół, a spiedolinoman się odezwie.
teatrzyk dla ...
Zaloguj się aby komentować