Każdemu kto nie ma znajomych albo cierpi na samotność polecam kupić za te 200-300 zł plecak turystyczny 35-45 litrów. Spakować się i pojechać na jakiś szlak turystyczny. Kilka konserw turystycznych, makrela w oleju szprotki, krakersy, czekolada dwa batoniki, mieszanka studencka, butelka wódki albo brandy, scyzoryk mapa za 12zł i trochę ubrań które już macie.
Nie trzeba od razu robić GSB (główny szlak beskidzki) można np. jechać busem do Komańczy w bieszczadach i dojść czerwonym szlakiem do Ustrzyk codziennie nocując w innym schronisku. można odwiedzić słowacje (jednego dnia wychodzicie ze schroniska w Polsce przechodzicie przez góry na Słowacje jjecie obiad w ich schronisku i wracacie)
Na szlaku albo w schronisku łatwo kogoś poznać. Jakąś fajną dziewczynę np.
#wedrowki #gory #spierdotrip #bieszczady #hiking
@SiostraNieZdradziDziewczynaTak Op prawdę mówi, w sam raz aby poznać kogoś na urlopie (jeśli ktoś ma umowę o pracę
@SiostraNieZdradziDziewczynaTak Mam takie dolegliwości, ale nie podjąłbym się czegoś takiego...
@bartlomiej_rakowski czemu?
@SiostraNieZdradziDziewczynaTak no też m.in tak jak Op @SuperSzturmowiec wspomniał... a poza tym to takie zbyt nie wiem jak to nazwać... szalone? pójść gdzieś w nieznane ot tak... takie rzeczy to tylko w filmach
@bartlomiej_rakowski no i właśnie to jest setup pod przegryw, "to zbyt szalone". Zbyt szalone dla wielu jest otwarcie się przed obcą osobą, jesteśmy wychowani często jako posłuszne barany, które całe życie przeżywają funkcjonując pod linijkę, nie wychodząc przed szereg i kończymy nieszczęśliwi, patrząc na swoje życie myślimy jak to się stało, że je tak zmarnowaliśmy. A właśnie tak, taką nam wgrano konfigurację.
@bartlomiej_rakowski W jakich filmach? XD 4 lata temu, przez tydzień na urlopie łaziłem sam po Beskidach. Od schroniska do schroniska. To nie Alaska, że w promieniu 100km nie ma cywilizacji. Telefon prawie zawsze ma zasięg i co chwile spotykasz ludzi.
@bartlomiej_rakowski piesza wycieczka ma być szalona?
@PanPaweuDrugi ooo właśnie! no cóż… widocznie tak musi być i już.
@Klamra ale to nie o to chodzi… dla jednego to coś łatwego, a dla drugiego niekoniecznie, nie wiem czego to kwestia, zbyt rozległy temat to jest.
widocznie tak musi być i już
@bartlomiej_rakowski a to niby czemu?
jeszcze kogoś by poznał. Nie dzięki
@SiostraNieZdradziDziewczynaTak "mapa za 12zł" xD kompas niech dokupią.
@fiveoglock kompas w Polskich górach jest bezużyteczny, papierowa mapa za 12 zł wystarczy. poza tym wiele telefonów ma kompas który działa świetnie.
https://compass.krakow.pl/bieszczadzkie-poloniny-mapa-turystyczna
@SiostraNieZdradziDziewczynaTak Instalujesz mapy.cz w telefonie, a dodatkowo pobierasz do pamięci telefonu wybrane mapy offline i zapominasz o mapach papierowych. Oczywiście mapy papierowe warto mieć jako asekurację.
@SiostraNieZdradziDziewczynaTak ja bym sie zgubila xD zerowa orientacja w terenie. Ale podziwiam osoby co tak se pakuja wszystko i wio.
@GtotheG to z kimś jedź
@SiostraNieZdradziDziewczynaTak z kim
@GtotheG znajdź kogoś tutaj, jedna osoba na pewno się znajdzie
@SiostraNieZdradziDziewczynaTak Żeby kogoś poznać to trzeba mieć do tego predyspozycje, ja bym zapewne cale góry przeszedł sam bez odzywania do nikogo mordy xD
@ziel0ny chyba żebyś spadł, to chociaż ratowników z gopru poznasz
@ziel0ny dopóki sam nie wyruszysz na taką wycieczkę i nie sprawdzisz to się nie przekonasz, do kończ życia nie będziesz wiedział jak by to było naprawdę
Ja chodzę na koncerty czy festiwale samemu i nikogo nigdy jescze nie poznałem XD więc doskonale znam swoje usposobienie żeby wiedzieć że ja nigdzie nikogo nie poznam bo taki już jestem
@ziel0ny na szlaku łatwiej bo ludzie nie są niczym zajęci i często podróżują samotnie albo w małych grupach
@SiostraNieZdradziDziewczynaTak no jednak uważam że festiwale to miejsca bardziej nastawione na poznawanie ludzi
@ziel0ny zdecydowanie się nie zgadzam
@SiostraNieZdradziDziewczynaTak ludzie chodzący w górach raczej są zajęci chodzeniem i ogladaniem widoków a nie poznawaniem ludzi, w takie miejsca raczej idzie sie właśnei odpocząć od ludzi. No ale nie musisz sie ze mną zgadzac
@ziel0ny kompletnie błędne wyobrażenie. Trochę chodziłem po szlakach wiele ludzi spotkałem i poznałem. Ludzie na szlakach i w schroniskach są zrelaksowani nie zajęci codziennymi sprawami. Skupienie na otoczeniu a nie dążący do jakiegoś celu. Tym brdziej że na szlaku spędza się kilka dni, nocuje się w schronisku więc jest czas żeby usiąść przy stole na ławce i z kimś porozmawiać wieczorem czy rano przy śniadaniu. Nikomu się nigdzie nie śpieszy.
Zaloguj się aby komentować