@golden-skull Statek migrantów z Wykopu wpływa do portu Hejto ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@golden-skull Przepraszam, że tak bezpośrednio, ale tam musiało jebać...
Pewnie było ostre chlanie, ale spróbujmy postawić się w ich sytuacji - wracają z zwycięskiej wojny, tam musiała panować niebywała euforia.
Jak pociąg powrotny z Woodstocka
najgorsza chyba świadomość, że prawdopodobnie nikt ze zdjęcia już nie żyje
@EerieAlligator Przeżyli srogi gnój więc z pewnością była tam euforia
Myślałem że kadr z jakiegoś Last ou us
@Komornik niektóre chłopaczki które np braly udział w desancie w Normandii mieli wtedy po 16,17 lat, jakieś pojedyncze sztuki mogą dogorywać
@golden-skull Wyobrażasz sobie kolejkę do kibla?
@blunch jak to mówią "wojsko śmierdzi jednakowo", jak wszyscy to wszyscy
@golden-skull Ogólnie to była bardzo ciekawa i wymagająca operacja żeby tych ludzi sprowadzić do kraju, stąd ten system punktowy o którym wspominają m.in w Kompanii Braci pod koniec serialu. Cała amerykańska armia to było ponad 12mln ludzi w momencie zakończenia wojny, nie wszyscy byli poza granicami kraju ale to wciąż olbrzymia liczba.
Jak ktoś może polecić jakąś książkę na ten temat to odwdzięczę się piorunem
@Komornik @Fighter_forGlory okazuje się, że bardzo dużo weteranów 2WŚ żyje do dziś:
"Every day, memories of World War II—its sights and sounds, its terrors and triumphs—disappear. Yielding to the inalterable process of aging, the men and women who fought and won the great conflict are now in their 90s or older. They are dying quickly—according to US Department of Veterans Affairs statistics, 167,284 of the 16 million Americans who served in World War II are alive in 2022."
źródło https://www.nationalww2museum.org/war/wwii-veteran-statistics
W jeszcze w 2021 było ich 200 000.
@golden-skull tylko jeden statek, tak bardzo zapełniony ludźmi, którzy przeżyli.
Z jednej strony zastanawiam się ilu genialnych wynalazców, lekarzy, myślicieli i ogólnie wybitnych umysłów straciliśmy tylko przez konflikty zbrojne XXw.
Z drugiej strony ilu psycholi tego samego kalibru co Hitler, Stalin, Pol Pot i im podobni pochłonęła ziemia. I za to akurat jestem wdzięczny.
Wyglada trochę jak obrazek typu „gdzie jest Wally”
Zaloguj się aby komentować