Dałem wpis o najebanym Kierwińskim to dla uczciwości ponad dwie godziny po przemówieniu zbadał się alkomatem i wyszło 0, więc niech mu będzie, że był super trzeźwy na przemówieniu i jako jedyny nie potrafił sobie kompletnie poradzić z pogłosem w głośnikach
https://twitter.com/MKierwinski/status/1786750554682556908
#polityka
https://twitter.com/MKierwinski/status/1786750554682556908
#polityka
@cotidiemorior jeśli ktoś sobie nie poradził z pogłosem, to raczej technik od dźwięku. A może zrobił to specjalnie.
Jeśli rzeczywiście rozmawiał z mediami po wystąpieniu, to wygląda wiarygodnie
@smierdakow przetoczenie krwi? Czy zbyt wymyślne?
@em-te wystarczy, że kolega dmuchał
@smierdakow https://x.com/ruda7519/status/1786727191054586292
Rozmawiał, słuchałem wystąpienia i jest szansa że słyszał swoje echo.
Sam kiedyś próbowałem rozmawiać z aparatem który daje pogłos (kolega ma to na jąkanie) i autentycznie nie da się mówić
Zaloguj się aby komentować