#narkotykizawszespoko

@Opornik szukało się grzybków co?
@Tylko_Seweryn Szczerze? Jestem trochę dumny z tego jak się obwarowałem, bo reklamy mam kompletnie losowe i pojebane. Cieszy mnie że frajerzy marnują pieniądze.
Ale mimo wszystko, jawne sprzedawanie nielegalnych substancji to nowość.
@Opornik ale growkity sa zupelnie legalne. Mi za to wyskakiwaly reklamy sklepow, ktore prawdopodobnie nie istnieja, nie wysylaja towaru i ogolnie mialy niepozytywne opinie (jakas chinszczyzna), totalne scamy, a i tak facebook to reklamuje. Tu mnie zastanawia legalnosc tego precederu i czy oni w zaden sposob za to nie odpowiadaja.
@Tylko_Seweryn Jak chodziłem jeszcze do technikum, miałem takich dwóch w klasie co się z lekcji zwalniali, żeby jeszcze przy jesiennym świetle dziennym na 'grzybobranie' pójść.
@Opornik Reklama raczej legitna. Zasada jest podobna jak np. z nasionami konopi indyjskiej. Wg. PL prawa nielegalny jest obrót konkretnymi substancjami np. psylocybiną albo THC. Zarodniki grzybów psylocybinowych ani ich grzybnia nie zawierają niczego z tej listy więc można nimi handlować. Prawdą jest jednak, że jeśli zalejesz taki produkt wodą to wyrosną ci grzyby zawierające niedozwoloną substancję.
Z tego też powodu psylocybina jest dość łatwym w zdobyciu narkotykiem - kupujesz coś legalnego ze strony reklamowanej przez Cukierka, zalewasz wodą, wstawiasz do szafy, czekasz 3-4 tygodnie, zbierasz... profit? Niemniej chyba mało kogo to obchodzi, bo grzybki nie są zbyt popularne w porównaniu do zioła albo alkoholu.
Zaloguj się aby komentować