#anonimowehejtowyznania


Z jedną dziewczyną z Tindera udało mi się pisać, ale nie spotkaliśmy się bo daleko mieszka i wolę dłużej popisać by ocenić czy jest sens, nie ma go.


Pisze do mnie tylko gdy za⁎⁎⁎⁎ście jej się nudzi jak ten podróżnik z kapitana bomby do pamiętnika, lub też jej smutno. Naprawdę nie ma innej opcji np pisze koło północy a jeszcze jej nie odpisałem nigdy o tej porze gdyż śpię to i tak pisze "co tam?", gdy w ciągu dnia napisze to tylko, że jej smutno bo tak lub przeciążona dużą ilością nauki na studiach.

Dla kontrastu: spodobała mi się dziewczyna na integracji studenckiej, studentka politechniki. Przy luźnym pisaniu wysłała mi zdjęcie czego się uczyła (obliczenia, nic nie rozumiałem) i próbowała wytłumaczyć o co chodzi. Sama z siebie, natomiast tę z Tindera trzeba ciągnąć za język by dowiedzieć się o co chodzi. Jedyne co jest w stanie napisać to ojojać jak ma dużo nauki.

Typowa odpowiedzieć gdy się nudzi: "jem." Nic więcej xD a sama zaczęła konwersację. Pytając "co jesz?" odpowiada:"schabowe".

Żali się też, że chłopaki z Tindera ją ghostują a ona chce związku, jeśli z innymi gada jak ze mną to nie dziwię się...


Ja dziwnie gadam chyba przez autyzm bo pełny zdaniami, gdy coś mnie zaciekawi to zapytam. Tu uznaję, że strata czasu gdy druga osoba nie ma nic do powiedzenia lub żali się obcej osobie.

#tinder #logikarozwychpaskow



Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo


#anonimowehejtowyznania #hejtoanonim

ID: #HA_a39f4d8b945c9082

Wpis dodany za pomocą hejtoanonim.pl . Zaakceptowany przez @bojowonastawionaowca

Komentarze (7)

Jedyny sens i wysoką skuteczność widziałem w najszybszym możliwym spotkaniu. Wiele typiar to lubi. Pisałem raz z jedną 2 tygodnie. Dzizus jak fajnie się pisało. Na żywo zawód okropny. Nie wygląda. Charakter. Smski tego nie oddają.

Zaloguj się aby komentować